Ustawa tworzy niezależną instytucję kontrolną, która będzie miała zagwarantowaną prawem możliwość (oraz odpowiedni budżet) do drobiazgowego kontrolowania audytorów i ich karania. Instytucja ta będzie działała pod auspicjami Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, która - dzięki ustawie - będzie dysponować o 50% większym budżetem. Obecnie działalność audytorów kontroluje nie podlegająca SEC rada złożona z przedstawicieli tej branży.
Nowe przepisy ograniczają zakres usług konsultacyjnych, które firmy audytorskie mogłyby oferować swoim klientom. Obecnie nic nie stoi na przeszkodzie, by audytorzy świadczyli usługi konsultacyjne tym samym klientom, którym sprawdzają księgi. Przypadki Enronu czy WorldComu dowiodły niezbicie, że gratyfikacje za usługi konsultacyjne obniżają jakość audytu.
Zgodnie z ustawą, poważne wykroczenia przeciwko prawu o papierach wartościowych zostały - jako "przestępstwa korporacyjne" - wpisane na listę ciężkich przestępstw ściganych z całą mocą przez prawo federalne. Sprawcy tych przestępstw (za takowe mogą być uznane przypadki kreatywnego księgowania, rozmyślne działanie na szkodę inwestorów albo niszczenie dokumentów związanych z audytem przedsiębiorstw) byliby skazywani na kary do 25 lat więzienia z równą efektywnością, jak handlarze narkotyków czy złodzieje. Ustawa przyznaje ochronę świadkom popełniania tego rodzaju przestępstw - taką samą, na jaką mogą dzisiaj liczyć osoby występujące w procesach przeciwko mafii oraz innym grupom zorganizowanej przestępczości.
Nowe prawo stwarza formalne podstawy dla organizacji federalnego funduszu wypłacającego odszkodowania dla pokrzywdzonych inwestorów. Fundusz będzie zasilany środkami z kar finansowych nakładanych na sprawców przestępstw korporacyjnych.
W ustawie znalazła się przeważająca większość postanowień zawartych wcześniej w senackim projekcie, którego głównym autorem jest senator Paul Sarbanese, demokrata z Maryland.