Agora kupiła City Magazine w kwietniu 2001 r. za 982,5 tys. zł. Wydawany przez tę firmę przewodnik informacyjny "City" miał stanowić uzupełnienie strategii giełdowego koncernu, zakładającej m.in. wejście na rynek prasy bezpłatnej. Początkowo dystrybuowany był jedynie w Warszawie, potem trafił też do Trójmiasta, Krakowa, Łodzi i Katowic. Łączny nakład wydawnictwa wyniósł w maju 167 tys. egzemplarzy, jednak nie jest ono rentowne. Na koniec 2001 ,r. City Magazine odnotował 1,03 mln zł straty netto, a na koniec I połowy tego roku wzrosła ona nieznacznie, do 1,06 mln zł.
Ponieważ Agora jest właścicielem 100% City Magazine, połączenie firm nastąpi poprzez przeniesienie majątku spółki zależnej na giełdowe przedsiębiorstwo. Najprawdopodobniej taki plan zarząd spółki miał już nieco wcześniej. Wskazuje na to m.in. transakcja sprzedaży do City udziałów w Centrum Handlu Internetowego. Właściciele tego przedsięwzięcia: Agora i ComputerLand, pozbyli się na rzecz wydawnictwa internetowego pasażu w sumie za 1,2 mln zł. W ten sposób, wchłaniając City Magazine, wydawca "Gazety" połknie również nietrafioną inwestycję, o której Zbigniew Bąk, członek zarządu Agory, mówił, że ma "małe szanse na sukces".
CHI i City Magazine pójdą śladem gazeta.pl - portalowego przedsięwzięcia medialnego holdingu, który działa w strukturach Agory od samego początku i spółką nigdy nie był.