Analitycy SSSB zwrócili uwagę, że w br. polski rynek akcji zachowywał się znacznie gorzej niż giełdy rynków rozwijających się Europy, Afryki i Bliskiego Wschodu (EMEA). "Normalnie tak znacząco gorsze zachowanie rynku w krótkim okresie powinno być dla inwestorów powodem do rozważenia decyzji o zakupach akcji. Niewiadome związane z polityką nowo wybranego ministra finansów, trwająca polemika między bankiem centralnym a rządem oraz osłabienie gospodarki sugerują jednak, że przyznanie oceny neutralnej jest w obecnie najodpowiedniejsze" - czytamy w raporcie SSSB.

Jego autorzy zwracają jednak uwagę na kilka czynników, które w dłuższym okresie wpływają pozytywnie na postrzeganie rynku akcji: możliwa dalsza obniżka stóp procentowych, poprawa sytuacji gospodarczej w II połowie 2002 r. i w 2003 r., napływ środków z krajowych funduszy emerytalnych oraz przybliżająca się perspektywa wstąpienia do Unii Europejskiej.

Zdaniem analityków, wybór akcji na polskim rynku jest trudny. Mimo ostatnich kłopotów w sektorze bankowym wśród spółek, które SSSB poleca klientom, znalazł się Pekao SA, który może być jednym z pierwszych celów dla inwestorów chcących zająć pozycje na polskim rynku. Bank otrzymał ocenę "powyżej rynku, wysokie ryzyko", a jego cenę docelową określono na 129 zł. Takie same rekomendacje otrzymały dwie mniejsze firmy - Amica i Cersanit. W przypadku pierwszej cena docelowa ustalona została na 40 zł, a drugiej - na 45 zł.

W rekomendowanym portfelu rynków EMEA najbardziej przeważone w stosunku do stopy odniesienia (indeks MSCI) zostały Rosja i Turcja. Najgorszą ocenę otrzymał Izrael. Czechy, podobnie jak Polska, mają rating neutralny, a węgierski rynek został niedoważony.