"Nominalnie przez chwilę złoty osiągnął poziom 4,2020 za USD. Przy tym poziomie złoty zaczął się znowu umacniać i powrócił do poziomów przed informacją o obniżeniu ratingu" - dodał Zdyb. Międzynarodowa agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła rating długoterminowy zadłużenia w złotych dla Polski do A z A plus, argumentując takie posunięcie utrzymywaniem wysokiego deficytu budżetowego i projektowanym wzrostem długu publicznego. Standard & Poor's podtrzymał inne ratingi dla Polski, w tym BBB plus dla długoterminowego zadłużenia Polski w zagranicznej walucie. Perspektywa pozostała stabilna. Realny poziom złotego wyniósł na zamknięciu 3,6 proc. powyżej starego parytetu wobec 3,9 proc. w środę. Zdaniem analityków złoty zareagował pozytywnie na lepsze od oczekiwań wyniki dotyczące deficytu obrotów bieżących, który spadł do 376 mln USD z 549 mln USD w maju. Konsensus rynkowych oczekiwań wynosił 645 mln USD. "Wskutek dużo lepszych od oczekiwań danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących złoty umocnił się z 3,8 proc. powyżej starego parytetu do nawet powyżej 4 proc. Obecnie znajduje się poniżej 4 proc." - powiedział Zdyb. Analitycy prognozują, że dzięki dobrym danym o bilansie płatniczym złoty może się w czwartek umocnić. Jednak utrzymująca się niepewność rynku dotycząca polityki fiskalnej może zniwelować wzrost wartości. "Złoty w czwartek, w reakcji na dane o bilansie płatniczym, może się jeszcze umocnić ponad 4 proc. powyżej starego parytetu" - powiedział Zdyb. "W dalszym ciągu na rynku istnieje nerwowość co do przyszłej polityki fiskalnej. Rynek czeka na konkrety. Reakcja na dobre dane o deficycie została ograniczona przez tę niepewność" - powiedział Zdyb.(PAP)