Znacznie mniejszy niż oczekiwano wzrost zatrudnienia w lipcu, w połączeniu z wcześniej opublikowanymi informacjami o słabym wzroście gospodarczym w drugim kwartale i spadku aktywności w sektorze wytwórczym sprawiły, że gracze coraz mniej wierzą w dynamiczne ożywienie gospodarki po okresie recesji.
"Inwestorzy po prostu zaczynają kojarzyć fakty. To w końcu trzeci dzień złych danych ekonomicznych" - powiedział Erick Maronak, szef działu analiz w spółce NewBridge Partners, zarządzającej aktywami o wartości 2,2 miliarda dolarów.
Znaczne spadki odnotowali producenci mikroprocesorów, ponieważ bank Morgan Stanley obniżył swoją prognozę wzrostu zysków dla tej branży do 15-20 procent z wcześniej szacowanych 20-25 procent.
O 11 procent spadł kurs giganta z branży rozrywkowo-medialnej, koncernu Walt Disney Co. Jego zyski spadły gwałtownie w ostatnim okresie, a dodatkowo spółka nie wyklucza dalszego pogorszenia sytuacji.
Wśród graczy rozeszła się też pogłoska, że Fed może w najbliższym czasie obniżyć stopy procentowe. Bank Morgan Stanley obniżył swoją prognozę poziomu stopy funduszy federalnych na koniec roku do 1,0 procent. Obecnie stopa ta wynosi 1,75 procent i jest najniższa od 40 lat.