- O możliwości wejścia naszej firmy na GPW zarząd myślał od kilku lat. Wbrew pozorom, nie chodziło nam o pozyskanie kapitału na rozwój, ale raczej o korzyści marketingowe z tytułu obecności na giełdzie. Teraz jednak, gdy firma ma już uznaną pozycję na rynku, korzyści nie byłyby tak wielkie. Plany odkładaliśmy i ostatecznie zrezygnowaliśmy z emisji publicznej po aferach księgowych, jakie miały miejsce w USA i jakie mogą mieć miejsce w Polsce - poinformowała Aleksandra Paprocka z biura zarządu Grupy Atlas. Nie wykluczyła jednak, że w przyszłości firma powróci do giełdowych planów. - Może tak się stać, ale dziś mogę powiedzieć, że w najbliższym czasie na pewno do tego nie dojdzie - stwierdziła.

Rozwój firma finansuje ze środków własnych oraz linii kredytowych. Trwa budowa nowej fabryki Atlasu w Dubnej pod Moskwą. Wartość tej inwestycji to ok. 15 mln zł. Za miesiąc zostanie otwarta nowa kalcynownia w Dolinie Nidy (inwestycja kosztowała 50 mln zł). Zatrudnienie znajdą tam wszyscy pracujący obecnie w starym zakładzie tego typu. Być może załoga zostanie jeszcze powiększona.

Atlas szczyci się także tym, że choć branża budowlana przeżywa kryzys, spółkę dotyka on w mniejszym stopniu niż innych graczy na tym rynku. - Grupa Atlas za I półrocze br. osiągnęła 634,37 mln zł przychodów ze sprzedaży (w analogicznym okresie 2001 r. 569,83 mln zł). Ten 11-proc. wzrost na tle wyników innych producentów w branży (np. sprzedaż cementu na polskim rynku spadła w I półroczu o 5,5%) jest, jak sadzę, wart odnotowania - mówi Roman Rojek, wiceprezes Grupy Atlas . - Sytuacja na rynku budowlanym jest trudna, ale nam sprzyjają remonty i modernizacje. Warunki były zresztą podobne, gdy zaczynaliśmy naszą działalność w pierwszej połowie lat 90. Wówczas też był kryzys. Można zatem powiedzieć, że nauczyliśmy się go oswajać - dodaje R. Rojek.

Ubiegły rok Grupa Atlas, której jedynymi właścicielami są członkowie 6-osobowego zarządu, zakończyła zyskiem w wysokości 153 mln zł. Firmy wchodzące w skład grupy zajmują się produkcją m.in. klejów do glazury, gipsu, gładzi itp. W tym segmencie największym konkurentem Grupy Atlas jest niemiecki Henkel.