Reklama

Zagranica wciąż nieufna

Międzynarodowe banki odmawiają brazylijskim spółkom wznawiania kredytów. Ponieważ wiele z nich zaciągnięto w dolarach, przyspiesza to sprzedaż lokalnej waluty. I tak pewnie będzie aż do październikowych wyborów prezydenckich.

Publikacja: 10.08.2002 10:14

Bank of America, Citigroup i ich konkurenci zmniejszyli finansowanie brazylijskich firm, aby ograniczyć ryzyko wynikające z finansowego zamieszania, które ogarnęło tę największą gospodarkę Ameryki Południowej. Bankowcy twierdzą, że zapowiedź udzielenia Brazylii przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy 30 mld USD pożyczki nie jest dla nich wystarczającym argumentem do złagodzenia ograniczeń.

Dyrektor finansowy Wachovia Corp., czwartego co do wielkości amerykańskiego banku, Robert Kelly zapowiedział w wywiadzie prasowym, że jego firma nie będzie odnawiała kredytów, gdy minie termin ich spłaty i zamierza o połowę zmniejszyć finansowanie handlu w Brazylii, na które dotychczas przeznaczała 720 mln USD.

To obcięcie kredytów przyczyniło się w lipcu do 20-proc. spadku kursu brazylijskiej waluty. Co najmniej 1,1 mld USD zostało wytransferowanych z tego kraju w ciągu pierwszych trzech tygodni lipca. To dwa razy więcej niż w czerwcu - poinformował brazylijski bank centralny.

Ów wypływ dewiz może rosnąć aż do wyborów prezydenckich, gdyż banki będą domagały się spłaty długów - przyznają bankowcy i ekonomiści. - Krótkoterminowe linie kredytowe nie będą odnawiane - potwierdził agencji Bloomberga John Welch, główny ekonomista do spraw latynoamerykańskich w nowojorskim oddziale WestLB. - Oczekujemy, że zmnieni się to po wyborach - dodał.

Obawy inwestorów, że rząd może nie wywiązać się z zobowiązań finansowych, spowodowały trwający już cztery miesiące spadek kursu reala i brazylijskich obligacji. W czwartek tamtejsza waluta, papiery dłużne i indeksy giełdowe wzrosły po tym, jak faworyt w wyborach Luiz Inacio Lula da Silva powiedział na konferencji prasowej, że będzie przestrzegał restrykcji budżetowych nałożonych przez MFW i innych warunków umowy o pożyczce. - Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by zapobiec pogarszaniu się tego kryzysu - oświadczył kandydat Partii Robotniczej.

Reklama
Reklama

- Umowa z MFW na pewno pomoże, ale jest jeszcze za wcześnie, by móc stwierdzić, że jej zawarcie w pełni przywróci linie kredytowe - powiedział Henrique Teixeira z oddziału J.P. Morgan w Sao Paulo. Jego firma na koniec czerwca zmniejszyła kredyty i inne formy zaangażowania w Brazylii do 2,1 mld USD, z 2,8 mld rok wcześniej. Citigroup, który ma w Brazylii sieć oddziałów, zredukował swoje zaangażowanie w tym kraju w II kwartale o 2,1 mld USD, do 9,3 mld, w porównaniu z I kwartałem. Bank of America wstrzy-mał udzielanie nowych kredytów, a swoje złe długi w Brazylii szacuje na 1,8 mld USD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama