Ciech jest posiadaczem bo-nów komercyjnych o wartości 2,3 mln zł, wyemitowanych przez Espebepe. Ich termin wykupu przypadał na maj 1996 roku. W związku z niewywiązaniem się szczecińskiej spółki z umowy, zostały one zgłoszone do postępowania układowego w 1998 roku. Po umorzeniu do zapłaty pozostawała kwota blisko 500 tys. zł, płatna w ratach od 31 grudnia 1998 roku, do 31 marca tego roku. Espebepe nie wywiązało się jednak ze spłaty trzech ostatnich rat w łącznej wysokości blisko 280 tys. zł.

- W związku ze złamaniem warunków układu i postawieniem Espebepe w stan upadłości, zgłosiliśmy naszą wierzytelność do sędziego komisarza Sądu Rejonowego w Szczecinie, w kwocie 5,45 mln zł, na którą składa się należność główna oraz 3,38 mln zł odsetek - stwierdził Wiesław Kiepiel, członek zarządu Ciech.

Według przedstawicieli Espebepe, sprawę można jeszcze załatwić na drodze negocjacji.

- Z tego, co wiem, zarząd podjął rozmowy z wierzycielem. Kluczową kwestią pozostaje jednak szybkie rozstrzygnięcie kwestii naszego zażalenia na postanowienie o upadłości. Wówczas moglibyśmy sprzedać nieruchomość. Kontrahent ciągle jest zainteresowany sfinalizowaniem transakcji. To pozwoliłoby na spłacenie wymagalnych rat w postępowaniu układowym - stwierdził Aleksander Rostocki, przewodniczący rady nadzorczej Espebepe.