Jens Lyn, mieszkający od lat samotnie w starym wagonie kolejowym w pobliżu miasteczka Brande w Jutlandii, był uważany za nędzarza. Kiedy zmarł w wieku 82 lat, okazało się, że zgromadził niemały majątek. Jak poinformowała gazeta "Jyllands-Posten", po śmierci Lyna w jego wagonie i na działce znaleziono 1,25 miliona koron (170 tys. euro) w plastikowych torbach, starych pojemnikach po farbie i w owiniętych gazetami paczkach. Lyn był też członkiem klubu cyklistów i miał tam swoją szafkę. Okazało się, że trzymał w niej milion koron. Dokładniejsze przeszukanie wagonu i działki ujawniło jeszcze ćwierć miliona koron. Pieniądze ekscentrycznego samotnika najprawdopodobniej przejmie duński skarb państwa, ponieważ Lyn nie miał żadnej rodziny.