Jego elementem jest wydzielenie spółek, które będą zajmowały się działalnością handlową poszczególnych grup produktów. Nowa spółka powstanie na bazie istniejącej spółki Stacje Paliw Rafinerii Gdańskiej (należącej w całości do RG), która zarządza siecią własnych stacji paliw. "Lotos Paliwa będą podlegały dodatkowo stacje patronackie rafinerii" - powiedział Olechnowicz. Obecnie RG ma 25 własnych stacji paliw i ponad 300 patronackich. Poza tym nowa spółka ma zająć się rozbudową sieci handlowej. "Przy obecnym poziomie sprzedaży liczba stacji paliw powinna zostać podwojona w ciągu najbliższych dwóch lat" - powiedział. Według prezesa jest to warunek konieczny, aby przetrwać na rynku. Nie wykluczył przejęcia stacji od innego koncernu, jeśli będzie to możliwe. Spółka stara się o zakup stacji paliw w Polsce od szwedzkiego koncernu Preem. Olechnowicz zapowiedział, że program restrukturyzacji obejmie najprawdopodobniej również wydzielenie z rafinerii transportu samochodowego i kolejowego oraz serwisu wewnętrznego. Prezes dodał, że zmiany w strukturze rafinerii mają też przyczynić się do optymalizacji zatrudnienia w spółce. "Szacujemy, że optymalny poziom zatrudnienia w samej rafinerii, przy wydzieleniu tych działalności, to 1.000 osób, przy obecnych 1.500" - powiedział prezes. Dodał jednak, że dzięki powołaniu nowych spółek i realizacji inwestycji m.in. budowy instalacji zgazowania ciężkich pozostałości przerobu ropy naftowej ludzie nie stracą pracy. "Konieczne jednak mogą okazać się przekwalifikowania" - powiedział. Miesiąc temu Rafineria Gdańska powołała spółkę Lotos Oil, której zadaniem jest rozwijanie handlu hurtowego i detalicznego olejami smarowymi. Gdańska rafineria utworzyła też w lipcu spółkę Lotos Ekoenergia, która zajmuje się przygotowaniem i realizacją projektu inwestycyjnego, jakim jest budowa instalacji zgazowania ciężkich pozostałości przerobu ropy naftowej (IGCC).(PAP)