Cena w wezwaniu wynosiła 7,31 zł za akcję i nie odbiegała znacząco od rynkowej wartości walorów. Obecnie sochaczewski Boryszew ma 32,5% akcji Oławy. Natomiast łączny udział Boryszewa i rodziny Karkosików wzrósł do 68,1%. Przypomnijmy, że rodzina Karkosików jest wiodącym akcjonariuszem także w sochaczewskiej spółce. Do grupy kapitałowej, skoncentrowanej wokół oławskiej firmy, należy jeszcze niepubliczna Elana i zakłady Tworzyw i Farb w Złotym Stoku.

Wezwanie miało przyczynić się do wzmocnienia powiązań pomiędzy spółkami z grupy należącej do rodziny Karkosików, do których należą jeszcze pakiety w giełdowych firmach - Skotanie i Garbarni.

Huta Oława przerabia rudy metali nieżelaznych. Jest jednym z największych w Polsce producentów tlenków cynku i ołowiu. Z kolei Boryszew to producent opakowań i wyrobów z tworzyw sztucznych, klejów syntetycznych, płynów do instalacji grzewczych, klimatyzacyjnych i chłodniczych (w tym jednego z najbardziej znanych na rynku - płynu Borygo).

W drugim kwartale tego roku zysk netto Oławy wyniósł 0,5 mln zł i był o 0,6 mln zł mniejszy niż w tym samym okresie 2001 roku. Zysk operacyjny wzrósł o 327%, do 1,7 mln zł. Sprzedaż zwiększyła się o 13%, do 18 mln zł. Na akcjach firmy nie dokonuje się wielu transakcji, wolumen obrotu wyjątkowo przekracza na nich 100 sztuk. Wczoraj walory Oławy po blisko 15-proc. wzroście kosztowały 8,85 zł