Dotychczas Jacek Kseń, prezes BZ WBK, ujawnił jedynie, że w 2002 roku celem banku jest osiągnięcie zwrotu z kapitału (ROE) na poziomie 12-17% (wobec 9,3% w 2001 roku). Zysk netto na poziomie 290-300 mln zł mieści się w tym przedziale.

Przypomnijmy, że w I półroczu BZ WBK osiągnął wynik netto w wysokości 140,6 mln zł (144,4 mln zł skonsolidowany zysk netto), czyli o 8 mln zł więcej niż przed rokiem. Analitycy dobrze oceniali wzrost dochodów operacyjnych, opłat i prowizji oraz zwiększenie się operacji walutowych spółki. Pozytywnym sygnałem w BZ WBK był spadek do 19,2% na koniec czerwca, z 19,5% na koniec ub.r. udziału kredytów nieregularnych. Bank osiągnął taki wynik dzięki wysokim rezerwom utworzonym w latach ubiegłych oraz dobrej jakości nowego portfela kredytowego. Informacja o podwojeniu tegorocznego zysku netto nie miała większego wpływu na kurs banku. Wczoraj wzrósł on o 0,3%, do 65 zł.

W odtajnionym wczoraj raporcie analitycy CA IB podwyższyli rekomendację dla BZ WBK do "kupuj" z "redukuj". Powodem jest poprawa zysków banku. Analitycy oczekują, że w tym roku osiągnie on zysk netto w wysokości 283 mln zł. CA IB wyznaczył cenę docelową dla walorów BZ WBK na 70 zł.