Winowajcą jest silny jen, którego kurs do dolara od początku roku wzrósł o 11%. Z tego powodu zyski eksporterów mierzone w krajowej walucie były niższe. Wprawdzie wartość eksportu w lipcu spadła o 0,5% w porównaniu z czerwcem, ale zwiększył się jego wolumen. W odniesieniu do lipca 2001 r. wzrost wyniósł 14,6%, zaś do czerwca br. 2%.

Na rynki azjatyckie japońskie firmy wyeksportowały 19% więcej produktów niż rok wcześniej. Jest to piąta kolejna zwyżka. Zadecydowały o tym w szczególności dostawy do japońskich fabryk w Chinach, których produkcja trafia na rynek amerykański.

Stany Zjednoczone są największym odbiorcą eksportu japońskiego, a koniunktura w tym kraju decyduje o tempie rozwoju Japonii.

W drugim kwartale PKB USA zwiększył się o 1,1% w porównaniu z 5% w okresie styczeń - marzec. Spowolnienie nastąpiło także w Japonii. W pierwszym kwartale była 1,4-proc. dynamika produktu krajowego, zaś w drugim prawdopodobnie nastąpił jej spadek do 0,2%.

Według oceny Yoshimasa Maruyama, ekonomisty z Mizuho Research Institute, skutki spadku wartości eksportu w tym roku nie będą specjalnie odczuwalne, natomiast gorzej będzie w roku przyszłym. W szczególności niepokoi go obniżka prognoz wyników finansowych w branży informatycznej.