Wczoraj zdecydowanie wzrosła aktywność inwestorów zagranicznych na rynku obligacji. Już w środę stali po stronie popytu, jednak wczoraj ich zainteresowanie wzrosło szczególnie w przypadku papierów z sektora pięciu lat.

Zagranica kupowała wczoraj również dwulatki, stała natomiast po stronie podaży w przypadku obligacji dziesięcioletnich. Wyprzedaż dziesięciolatek mogła być związana z aukcją dwudziestoletniej obligacji WS0922, która odbędzie się 11 września. Część inwestorów mogła robić miejsce w portfelach na ten papier. Co prawda do aukcji są jeszcze prawie trzy tygodnie, a wartość emisji DS1110 jest wysoka i wynosi 9,3 mld zł, jednak duża część emisji leży w portfelach inwestycyjnych, więc papier ten nie jest tak płynny, jak np. pięciolatki. Stąd też niektórzy inwestorzy mogą starać się sprzedać te papiery już teraz. Znacznie mniejszą aktywność wykazywały instytucje krajowe. Jeżeli dokonywały transakcji, to były to głównie transakcje sprzedaży pięciolatek. Mimo wzrostu obrotów rentowności niewiele się zmieniły w porównaniu ze środowym zamknięciem. Pod koniec wczorajszej sesji rentowność dwuletniej OK0804 wynosiła 7,58%, pięcioletniej PS0507 7,60%, a dziesięcioletniej DS1110 7,27%. Oznacza to spadek o 1 punkt bazowy w przypadku dwulatki i pięciolatki oraz wzrost o 1 punkt w przypadku dziesięciolatki.

Dzisiejsza sesja zapowiada się spokojnie. Spodziewamy się range tradingu, czyli handlu w wąskim przedziale cenowym. Większe emocje czekają nas dopiero w przyszłym tygodniu, kiedy odbędzie się posiedzenie RPP oraz opublikowane zostaną dane makroekonomiczne o cenach żywności i bilansie płatniczym.