Emisję 555 942 akcji serii E po 10 zł Telmax przeprowadził w czerwcu bieżącego roku. Emisja była skierowana do dotychczasowych akcjonariuszy w ramach prawa poboru. Nie subskrybowali oni zaledwie 507 papierów, które w trakcie zapisów dodatkowych trafiły w ręce 67 osób. Złożyli oni zlecenia na prawie 24,5 tys. akcji. W związku z tym stopa redukcji wyniosła 97,93%.
Przypomnijmy, że prawa poboru akcji serii E były przez dwie sesje hitem. Wartość obrotu nimi wyniosła prawie 20 mln zł. Część papierów skupowały biura maklerskie na zlecenie Capital Partners, który w ten sposób stał się posiadaczem walorów uprawniających do wykonywania 22% głosów na walnym bydgoskiej spółki.
Podobnie jak inne firmy z branży, Telmax myśli o konsolidacji branży IT. Zainteresowany jest niedużymi podmiotami, które uzupełniłyby jego ofertę.
- Sytuacja na rynku jest trudna, ale prowadzimy cały czas rozmowy z potencjalnymi partnerami. Jest jednak za wcześnie na podawanie szczegółów - powiedział PARKIETOWI Krzysztof Masalski, dyrektor biura zarządu Telmaksu. Niewykluczone że planowane przejęcia przyczynią się do poprawy płynności spółki. Jeśli zdecyduje się ona na konkretne kroki, będzie potrzebowała gotówki, którą może pozyskać z nowej emisji akcji. W grę wchodzi nawet ok. 10 mln zł.
Na wczorajszej sesji po spadku o 2% akcje Telmaksu wyceniono na 39,2 zł. Zniżce towarzyszyły minimalne obroty. Ich wartość wyniosła 20 tys. zł.