Reklama

Sprzeczne dane z USA ograniczyły zwyżki w Europie

LONDYN (Reuters) - Europejskie indeksy rosły we wtorek wieczorem. Znajdowały się jednak poniżej najwyższych poziomów dnia, ponieważ sprzeczne dane z USA nie zdołały rozwiać obaw inwestorów o kondycję amerykańskiej gospodarki.

Publikacja: 27.08.2002 19:46

Ośrodek badawczy Conference Board poinformował, że opracowywany przez niego wskaźnik zaufania konsumentów spadł w sierpniu aż do 93,5 punktu z 97,4 punktu w lipcu i był dużo niższy od 107 punktów prognozowanych przez analityków.

Informacje o pogorszeniu się nastrojów Amerykanów mogą źle rokować dalszemu ożywieniu amerykańskiej gospodarki, ponieważ wydatki konsumentów odpowiadają za dwie trzecie PKB Stanów Zjednoczonych.

Pesymistyczne sygnały o słabnącym optymizmie Amerykanów przysłoniły nieco wcześniejsze informacje o najpokaźniejszym od dziewięciu miesięcy wzroście zamówień na dobra trwałe.

"Wszyscy skupią się teraz na piątkowym raporcie o aktywności w okręgu przemysłowym środkowego-zachodu (PMI), który pozwala ze sporym prawdopodobieństwem przewidzieć wartość indeksu ISM w przyszły wtorek" - powiedział Ken Wattret, ekonomista BNP Paribas.

W lipcu ISM, odzwierciedlający aktywność w przemyśle całych Stanów Zjednoczonych, spadł w okolice poziomu 50 punktów oddzielającego wzrost od recesji.

Reklama
Reklama

Do godziny 19.16, gdy w Europie otwarta była tylko giełda frankfurcka, indeks Eurotop 300 wzrósł o 1,8 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 3,23 procent.

Największe zwyżki odnotowali przedstawiciele sektora paliwowego tacy jak BP czy TotalFinaElf. Ceny akcji tych spółek rosły wraz z cenami ropy. Uczestnicy rynku obawiają się wojny w Iraku oraz tego, że OPEC nie zdecyduje się zwiększyć dostaw w przyszłym miesiącu.

Ostatnia seria wzrostów na giełdach zachęciła inwestorów do kupowania akcji ubezpieczycieli. Lipcowa przecena na światowych rynkach wywołała wśród inwestorów obawy o kondycję finansową branży.

Holenderski Aegon i szwajcarski Zurich Financial zyskały po ponad osiem procent.

Kolejny dzień z rzędu spadały akcje szwedzkiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego - Ericssona z powodu spekulacji walorami koncernu przed upływającym w czwartek zamknięciem oferty akcji z prawem poboru wartej 30 miliardów koron szwedzkich.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama