Ośrodek badawczy Conference Board poinformował, że opracowywany przez niego wskaźnik zaufania konsumentów spadł w sierpniu aż do 93,5 punktu z 97,4 punktu w lipcu i był dużo niższy od 107 punktów prognozowanych przez analityków.
Informacje o pogorszeniu się nastrojów Amerykanów mogą źle rokować dalszemu ożywieniu amerykańskiej gospodarki, ponieważ wydatki konsumentów odpowiadają za dwie trzecie PKB Stanów Zjednoczonych.
Pesymistyczne sygnały o słabnącym optymizmie Amerykanów przysłoniły nieco wcześniejsze informacje o najpokaźniejszym od dziewięciu miesięcy wzroście zamówień na dobra trwałe.
"Wszyscy skupią się teraz na piątkowym raporcie o aktywności w okręgu przemysłowym środkowego-zachodu (PMI), który pozwala ze sporym prawdopodobieństwem przewidzieć wartość indeksu ISM w przyszły wtorek" - powiedział Ken Wattret, ekonomista BNP Paribas.
W lipcu ISM, odzwierciedlający aktywność w przemyśle całych Stanów Zjednoczonych, spadł w okolice poziomu 50 punktów oddzielającego wzrost od recesji.