Natomiast pod koniec kwotowań złoty osiągnął poziom 4,25 proc. po mocnej stronie parytetu. "Złoty umocnił się po decyzji RPP o redukcji stóp procentowych. Obniżenie stóp wspiera wzrost gospodarczy. Zostało pozytywnie odebrane przez rynek, choć teoretycznie powinno prowadzić do osłabienia złotego" - powiedziała PAP Katarzyna Zajdel-Kurowska, główna ekonomistka Banku Handlowego. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła w środę stopę interwencyjną o 50 pkt bazowych, lombardową i redyskontową o 100 pkt bazowych, a stopę depozytową pozostawiła bez zmian. Większość ekonomistów spodziewała się obniżki o 50 pkt bazowych. Jednym z argumentów przemawiających za redukcją stóp był spadek inflacji, oczekiwań inflacyjnych i wzmocnienie czynników ograniczających wzrost inflacji w przyszłości. Inflacja w lipcu spadła do 1,3 proc. z 1,6 proc. w czerwcu. Prezes Narodowego Banku Polskiego Leszek Balcerowicz powiedział w środę na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP, że skalę obniżek stóp procentowych ogranicza niepewność co do sytuacji finansów publicznych w 2003 roku. Rząd w przyjętych na początku lipca założeniach do budżetu przyjął, że w przyszłym roku deficyt ekonomiczny spadnie do 4,5 proc. PKB z 4,8 proc. prognozowanych na ten rok. Prezes NBP potwierdził także wcześniej zadeklarowaną przez RPP strategię zmniejszania wielkości jednorazowych obniżek stóp w miarę obniżania ich poziomu. Natychmiastową reakcją na decyzję RPP był spadek wartości złotego o 0,1 proc. w stosunku do porannego otwarcia. Złoty osłabił się do 3,9 proc. powyżej parytetu, z 3,8 proc. rano.
Klaudia Balcerowiak (PAP)