Ma on wysokość 6,30 zł, co w przypadku kolejnej zniżki i potwierdzenia wybicia w dół z tego kanału otworzy drogę do zniżki w okolice 19 zł. Pomimo tego, iż wcześniej niektóre oscylatory dawały nadzieję na większe odbicie, nic takiego się nie stało. Bykom nie udało się nawet załamać bardzo regularnej struktury spadków, gdzie kolejne lokalne szczyty nie przekraczają wcześniejszych dołków.

Negatywną wymowę ostatniej sesji nieco zmniejszają niższe niż dzień wcześniej obroty. Jednak nie przywiązywałbym do tego zbyt dużego znaczenia, gdyż wskaźnik akumulacja-dystrybucja przebił już swoje poprzednie minimum. Tak silny trend zniżkowy na tym oscylatorze jest rzadkością na naszym parkiecie i sugeruje, że do końca wyprzedaży tych papierów jeszcze daleka droga. Stąd też ewentualne odbicie można potraktować jako dobrą okazję do pozbycia się posiadanych walorów.