Dobra pogoda oraz niespotykane w ostatnim czasie tłumy turystów nad Bałtykiem z pewnością przyczyniły się do poprawy wyników największych browarów. Giełdowy Żywiec (ma około 31-proc. udział w rynku) oraz Carlsberg Okocim (około 14%) na razie wstrzymują się z podsumowaniem sezonu. Zadowolenia z niego nie ukrywa natomiast Kompania Piwowarska. - W sierpniu sprzedaliśmy ponad 1 mln hl piwa, co było naszym rekordowym wynikiem. Dla porównania w całym 2001 r. na rynek trafiło ponad 8 mln hl. Po 8 miesiącach tego roku odnotowaliśmy ponad 9-proc. wzrost sprzedaży - powiedział Paweł Kwiatkowski, rzecznik prasowy Kompanii Piwowarskiej. Posiadająca ponad 29-proc. udział w rynku piwa spółka przynosi też spore zyski. - Nie mogę zdradzić ich wielkości za ostatnie miesiące. Za rok obrotowy, który trwał od stycznia 2000 r. do marca 2001 r. firma wypłaciła 600 mln zł dywidendy - powiedział P. Kwiatkowski. Kompania Piwowarska w około 70% kontrolowana jest przez grupę SABMiller - drugiego co do wielkości producenta piwa na świecie. Pozostałe walory należą do Euro Agro Centrum.
Efekty letniej działalności chwalą też przedstawiciele innych browarów. - Wolumen sprzedaży po 7 miesiącach wzrósł o ponad 10%, co będzie miało wpływ na poprawę rentowności. Konsumenci coraz częściej sięgają po lokalne marki, a takimi dysponuje Strzelec - powiedział Adam Brodowski, prezes Strzelca. Dodał, że bardzo dobre wyniki odnotowuje też koszaliński Brok, którego majątek do końca października zostanie przejęty przez Strzelca. - Jego sprzedaż na Pomorzu wzrosła o 30% prawie bez żadnych nakładów na promocję. Spółka, która w 2001 r. poniosła prawie 130 mln zł straty, po 7 miesiącach ma zysk - wyjaśnił prezes A. Brodowski. Jednym z najlepszych lokalnych browarów jest lubelska Perła, w której Strzelec kontroluje około 49% kapitału. W sierpniu browar ten odnotował rekordową sprzedaż ponad 83 tys. hl piwa.
Przedstawiciele branży spodziewają się, że w tym roku rynek piwa wzrośnie o kilka procent. - W 2001 r. jego wzrost wyniósł tylko 0,5%. W tym roku może to być 5-6%. Patrząc na pogodę można śmiało powiedzieć, że "żniwa" dla browarów jeszcze trwają. Branży pomógł też brak podwyżki akcyzy - powiedział P. Kwiatkowski.