Nieświadomi działania niedorzecznego prawa turyści, którzy odwiedzają Grecję, mogą zapłacić wysokie grzywny (od 5 tys. do 75 tys. euro), a nawet trafić na 12 miesięcy do więzienia. Wystarczy posiadanie telefonu komórkowego z grami czy kieszonkowej konsoli.

Ustawa numer 3037, nakładająca kary na użytkowników gier elektronicznych, z założenia ma ukrócić proceder nielegalnego hazardu. Ustawodawcom nie udało się jednak precyzyjnie rozgraniczyć gier hazardowych od innych form elektronicznej rozrywki. Zabroniono więc wszelkich form grania z udziałem urządzeń elektronicznych - zarówno w miejscach publicznych, jak i w domu. Prawo jest niezwykle restrykcyjne - np. kafejki internetowe, w których ktoś zostanie przyłapany na korzystaniu z gier, mają być zamykane. Ustawa odnosi się nawet do prostych gier instalowanych razem z systemem Windows. W praktyce Grecja zrobiła więc przestępców ze wszystkich osób, które mają jakikolwiek kontakt ze sprzętem elektronicznym.