Specjaliści dodatnio ocenili politykę przejęć stosowaną przez Agorę. Ich zdaniem, uwzględniając nadwyżki gotówki generowane z działalności operacyjnej, jest to dobry krok. Nie zmienia to, ich zdaniem, faktu, że cena oferowana przez Agorę zarówno za czasopisma Prószyński i S-ka, jak i AMS, nie jest szczególnie atrakcyjna z punktu widzenia wydawcy "GW". Na taką ocenę wpływ ma fakt, że przejmowane firmy są obecnie w trudnej sytuacji finansowej, co w perspektywie najbliższych kwartałów będzie negatywnie wpływało na skonsolidowane wyniki Agory. Utrzymująca się dekoniunktura na rynku reklamowym i oczekiwany brak wzrostu wydatków na reklamę również w II połowie roku sprawiły, że analitycy DI BRE Banku zrewidowali swoją prognozę wyniku netto Agory w 2002 r. z 96,4 mln zł, do 82,3 mln zł. Ich zdaniem, przychody grupy wyniosą w tym samym czasie 839,2 mln zł. Spodziewają się też, że w II półroczu na wysokości marży operacyjnej zaważy wzrost ceny papieru wielkonakładowego.
Na piątkowym zamknięciu za akcję Agory płacono 55,5 zł, o 2,2% więcej niż w czwartek.