Nastał trudny czas dla inwestorów ceniących sobie w miarę stabilny trend. Nieudany (dla sprzedających) atak na wsparcie na 1040 pkt. sprawił, że WIG20 utrzymał się w trendzie bocznym. W ramach tegoż trendu ostatnie 4 sesje upłynęły pod znakiem wzrostów. Wczoraj indeks zyskał 1,5%, zamykając się na poziomie 1109,72 pkt. To znacznie oddala istotne średnioterminowe decyzje.

Będąc bykiem liczyłbym przede wszystkim na wzrost ponad szczyt z końca sierpnia (1162 pkt.). Nim ten optymistyczny sygnał padnie, byki muszą uporać się z linią trendu pociągniętą po szczytach z czerwca i sierpnia, a także zamknąć zeszłotygodniową lukę bessy. To sprawiłoby, że otworem stanęłaby droga do zwyżki w okolice 1300 pkt. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na rozszerzający się charakter trendu bocznego na wykresie WIG20. Wzrost pod koniec sierpnia był pierwszym etapem rozszerzania tej tendencji - kolejnym może być właśnie przekroczenie ukształtowanego wtedy wierzchołka. Zatem nawet kiedy wartość indeksu przebije 1162 pkt., sytuacja nie będzie komfortowa, bo wzrost będzie mógł urwać się w każdej chwili. Prowadząc rosnącą linię po lokalnych szczytach z sierpnia otrzymamy wartość 1200 pkt., jako możliwy zasięg rozszerzenia trendu.

Z drugiej strony, od dołu konsolidację ogranicza 1040 pkt. Wraz z poziomem 1000 pkt. wartość ta tworzy dość szeroką strefę wsparcia. Każdy zwrot, do którego dojdzie w tym obszarze, będzie z punktu widzenia analizy technicznej uzasadniony. Skłaniam się ku poglądowi, że kiedy "padnie" już 1040 pkt., sprawa z ważniejszym wydawałoby się 1000 pkt. powinna być już łatwiejsza.

W przyszłym tygodniu ze składu WIG20 znikną Netia i Grupa Onet, w ich miejsce pojawią się Amika i PGF. Znacznie poprawi to zagregowane wskaźniki fundamentalne największych giełdowych spółek. Łączny zysk na akcję wyniesie 34 zł, podczas gdy jeszcze dziś jest ujemny (-14,3 zł). Wskaźnik C/Z dla spółek WIG20 (liczony jako iloraz łącznej kapitalizacji i zysków za ostatnie cztery kwartały) wyniesie ok. 29. Kiedy w 1998 i 2001 roku indeks oscylował wokół 1000 pkt., wskaźnik ten wynosił, odpowiednio 8,1 i 23,8.