Najmniej jasne są przyczyny przeceny, jaka objęła walory Energomontażu-Południe. W tym wypadku spadki są zresztą najwolniejsze. Od początku roku spółka straciła na wartości 40% (wczorajszy kurs zamknięcia to 8,1 zł, w trakcie sesji był niższy), ale to niewiele np. w porównaniu z Szeptelem, który stracił sporo ponad 90%. Niskie są obroty, co sugeruje, że spadek kursu wiąże się z wyprzedawaniem akcji przez drobnych akcjonariuszy. - Mogą oni brać pod uwagę sytuację w innych spółkach z tzw. giełdowego czworokąta i obawiają się, że przecena nabierze tempa, zwłaszcza gdyby i w tym wypadku pękły jakieś kredyty - ocenia jeden z analityków.
Energomontaż-Południe, jak wynika z naszych informacji, kupował niewielkie pakiety akcji Apeximu, Szeptela i przede wszystkim Wólczanki. Nie wydatkował jednak znaczących kwot, dzięki czemu ponosił stosunkowo niewielkie ryzyko. - Nie można też zapominać, że w tym wypadku notowaniom nie sprzyjają słabe wyniki finansowe, nie tak złe jak Apeximu i Szeptela, ale jednak złe - dodaje analityk.Instytucje pozostawione
z Szeptelem
W Szeptelu (wczoraj stracił 16%) sytuacja jest jasna - spółka ma kłopoty finansowe, a najlepszym dowodem jest zachowanie Pekao, które w związku z opóźnieniem spłaty jednej z rat kredytu, zdecydowało się zażądać uiszczenia całej należności (ponad 14 mln zł). Zarząd walczy o poprawę sytuacji. Kluczowe znaczenie będzie miało stanowisko banków - głównych akcjonariuszy. W tym przypadku gwałtowana przecena, która trwa od kilku miesięcy, ma także inne przyczyny: wyprzedaż akcji indywidualnych graczy w związku z pęknięciem zabezpieczeń kredytów. Jak się dowiedzieliśmy, część papierów należących do instytucji finansowych to "zaparkowane" akcje, których nie odebrali inwestorzy indywidualni. Na tej zasadzie z papierami Szeptela został w portfelu CDM Pekao, który parkował je ponoć dla Piotra Robełka, byłego przewodniczącego rady nadzorczej spółki.
Szeptel z firm należących do czworokąta lokował spore środki w walory podupadającego Apeximu i stracił na nich 6 mln zł.
Powiązania słabną