Przełamanie linii, opisującej blisko trzymiesięczny spadek, zapowiada jego odreagowanie, które może doprowadzić kurs do poziomu 7,10 zł. Dopiero jego przekroczenie pozwalałoby snuć przypuszczenia, że zostanie wykonany pełny ruch do górnej granicy wspomnianego trendu bocznego (10 zł). Na podstawie niewielkiej formacji podwójnego dna, jaka powstała przez ostatnie dwa tygodnie, można zakładać zwyżkę do 6,75 zł. Po wczorajszym wzroście zasięg został już prawie wypełniony.

Niepokojące jest to, że przy tak dużych obrotach jak wczoraj nie udało się bykom sforsować bariery 6,70 zł, co powoduje, że nie została naruszona struktura trendu malejącego (wykres kursu nie przekroczył dołka z początku sierpnia). Dlatego z zakupem tych papierów wstrzymałbym się do chwili zamknięcia ponad 7,10 zł, pamiętając jednocześnie o tym, że powrót poniżej 6,05 zł może sygnalizować kłopoty z kontynuacją wzrostów.