Dariusz Rosati, członek Rady Polityki Pieniężnej, uważa, że założony przez rząd 3,5-proc. wzrost PKB w przyszłym roku jest optymistyczny, ale możliwy. Wcześniej, zanim Rada Ministrów podała swoją prognozę, D. Rosati mówił, że PKB w 2003 r. wzrośnie o 2,2-2,5%. We wczorajszym wywiadzie dla radiowej Trójki członek RPP stwierdził, że trzeba się przyjrzeć, na podstawie jakich założeń zostało przyjęte tempo wzrostu na poziomie 3,5%. Jego zdaniem taki wzrost jest możliwy, "gdyby zaczęły działać reformy strukturalne, gdy gospodarka odpowie na serie obniżek stóp procentowych". Według D. Rosatiego RPP przy podejmowaniu kolejnych decyzji o stopach musi brać pod uwagę konsekwencje ewentualnego ataku USA na Irak, bo może on wywołać kryzys na rynku ropy, a przez to negatywnie wpłynąć na inflację.