- Prowadzimy intensywny road show. Nasza oferta jest nowością na rynku i fundusze muszą ją przeanalizować. Widzimy jednak duże zainteresowanie - podkreślił Mikołaj Centka. Przypomnijmy, że Ventus zamierza uplasować do 2,5 mln obligacji serii A o nominale 95 zł każda, licząc, że oferta zainteresuje otwarte fundusze emerytalne. Dlaczego? - Dajemy OFE możliwość zainwestowania w PZU - powiedział prezes. Za większość pozyskanych z emisji obligacji środków fundusz chce skupić od pracowników i mniejszych inwestorów finansowych ok. 2,5% akcji PZU.
Prezes nie wykluczył hipotetycznej sytuacji, w której wszystkie obligacje trafią w ręce jednego OFE. - Wygra ta oferta, która będzie wyższa - stwierdził. Kategorycznie zaprzeczył jednak, że stworzenie Ventusa to pomysł OFE.
Ventus ocenia, że z pakietu około 14% akcji PZU, które trafiły do pracowników, ok. 6% nadal znajduje się w ich rękach. - Wiemy, w jaki sposób pozyskać akcje od pracowników i wiemy, gdzie znajdują się one w większych pakietach. Mamy wzory umów, które zgodnie z prawem umożliwią nam skup papierów od osób fizycznych. Uważamy, że oferowana cena jest atrakcyjna - podkreślił Sergiusz Góralczyk, dyrektor inwestycyjny Ventusa. Fundusz chce kupić akcje towarzystwa po cenie nie wyższej niż 95 zł.
Walory PZU wraz z akcjami firmy Budvar będą stanowiły portfel inwestycyjny Ventusa. Spółka nie zamierza nabywać udziałów w innych podmiotach.