Reklama

Wzbiera fala fuzji

Przejmowanie Inteligo przez PKO BP czy wchłonięcie Banku Częstochowa przez BRE oraz przede wszystkim rozmowy tego ostatniego z Fortis Bankiem mogą oznaczać, że powoli rusza kolejna fala konsolidacji w sektorze bankowym - oceniają analitycy. Nasilenia fuzji i przejęć spodziewają się w przyszłym roku. O tym, która spółka zostanie wystawiona na sprzedaż, a która kupi konkurentów, zadecydują w głównej mierze inwestorzy zagraniczni.

Publikacja: 20.09.2002 08:57

W ocenie analityków, konsolidacja w polskim sektorze bankowym jest nieunikniona. Pokazuje to przykład innych rynków z regionu, w tym czeskiego czy węgierskiego. - U nas, nawet jeśli wziąć pod uwagę ścisłą czołówkę banków, okazuje się, że nie są to dwa - trzy podmioty, ale sporo więcej - przypomina Marcin Materna z DM BIG-BG. Grzegorz Zawada z Erste Banku zakłada, że na naszym rynku jest miejsce dla 4-5 dużych banków uniwersalnych i kilkunastu niszowych. - A to oznacza, że z ponad 70 podmiotów obecnie działających na rynku, ponad połowa powinna zniknąć - stwierdza.

Kiedy fala przybierze na sile

- Zakup Inteligo przez PKO BP czy rozmowy BRE z Fortis Bankiem wskazują, że coś się zaczyna dziać, ale sądzę, że nasilenie procesów konsolidacyjnych nastąpi w przyszłym roku, kiedy pewne kwestie związane z przyszłością naszego rynku staną się jasne. Mam na myśli, na przykład, datę i warunki wejścia Polski do Unii Europejskiej - twierdzi Robert Sobieraj, analityk z DM Banku Handlowego. - Te ruchy są dobrą zapowiedzią tego, co się stanie z czołówką banków - ocenia ostatnie transakcje G. Zawada. Zastrzega jednak, że najwięksi akcjonariusze, zanim przystąpią do fuzji i przejęć, zechcą dokończyć restrukturyzację polskich spółek, aby wyjść z inwestycji na godziwych warunkach. Na to potrzeba czasu. Ile? - Myślę, że to kwestia około dwóch lat - ocenia analityk. Wśród banków, w których procesy naprawcze są mocno zaawansowane, wymienia m.in. BIG-BG i BZ WBK.

Inni specjaliści wskazują, że na konsolidację trzeba poczekać, bo strategiczni udziałowcy naszych banków mają na głowie własne problemy. - W czasach bessy nie myśli się o ekspansji, ale raczej skupia się na restrukturyzacji wewnętrznej, przeglądzie portfeli i analizuje kłopoty kredytobiorców - uważa M. Materna.

Jego zdaniem, najważniejszym przejawem ruchów konsolidacyjnych są obecnie rozmowy między BRE i Fortis Bankiem, o których donoszą media.

Reklama
Reklama

Inwestorzy zadecydują

Analitycy są zgodni: konsolidacja w Polsce może być tylko pochodną decyzji podejmowanych przez strategicznych inwestorów. Możliwe są trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż polskiego biznesu przez zagranicznego właściciela. - Konkurencja u nas jest silna. Niektórzy inwestorzy mogą uznać, że nie chcą być obecni na naszym rynku za wszelką cenę. Recesję trudniej przetrwać na rynku, na którym o klienta trzeba ostro walczyć - ocenia R. Sobieraj. Zdaniem M. Materny, bardziej prawdopodobna jest rezygnacja z naszego rynku na zasadzie wymiany: udziały w polskiej spółce za udziały w banku działającym w kraju bardziej interesującym dla danego podmiotu. Kolejne rozwiązanie to współpraca partnerów. - W myśl zasady, że lepiej być mniejszym akcjonariuszem dużego banku niż dużym akcjonariuszem w małym banku - ocenia M. Materna. Trzecia możliwość to łączenie się inwestorów za granicą i w efekcie konsolidacja ich polskich spółek. - W efekcie połączenia HypoVereinsbanku i Banku Austria powstał BPH PBK - przypomina R. Sobieraj.

Kto kogo?

Kto weźmie udział w konsolidacji? - Sadzę, że wszystkie banki z czołówki. Z tym że i w tym gronie będzie podział na te, które będą odgrywać rolę ośrodków konsolidujących branżę, jak i te, które mogą być celem przejęć - ocenia R. Sobieraj. Jego zdaniem, wśród ostatnich może się znaleźć BIG-BG. Wszystko zależy, oczywiście, od strategii głównego akcjonariusza - portugalskiego BCP. W ocenie Grzegorza Zawady, w tym przypadku kluczowe znaczenie będzie miała pozycja BCP w akcjonariacie PZU SA. - Jeśli za pośrednictwem Eureko BCP uzyska kontrolę nad PZU, wówczas nie sądzę, aby zdecydował się na wycofanie z BIG-BG, w przeciwnym razie prawdopodobieństwo wyjścia Portugalczyków z tej inwestycji znacznie wzrośnie - ocenia analityk. Prasa portugalska co pewien czas donosi o zamiarze sprzedaży przez BCP firm zależnych, co ma mieć związek z jego sytuacją finansową. Do tej pory jednak rynek polski był przezeń traktowany ze szczególną uwagą.- Wśród kandydatów do przejęcia w gronie największych banków wymieniłbym BRE. Jego kłopoty finansowe wskazują, że nie wyrasta on na lidera konsolidacji i domniemane rozmowy z Fortis Bankiem tego nie zmieniają - mówi G. Zawada. Uważa także, że liderami konsolidacji będą te banki, które są częścią dużych grup finansowych, zaangażowanych w naszym regionie Europy. Chodzi więc np. o Pekao czy BPH PBK. Może to dotyczyć także ING BSK, bo grupa ING choć nie jest obecna we wszystkich krajach regionu, dużo inwestuje w różne segmenty polskiego rynku finansowego. - Kluczowe znaczenie dla kształtu naszego rynku będzie mieć, oczywiście, prywatyzacja PKO BP i rozstrzygnięcie kwestii, czy pojawi się w tym banku inwestor strategiczny - ocenia G. Zawada.

Zdaniem analityków, niektóre spółki mogą kłaść nacisk na skupienie wokół siebie mniejszych podmiotów, podobnie jak ma to miejsce w przypadku BRE i Fortis Banku. Kandydatów do przejęcia w tej grupie może być sporo. - Właściciele AmerBanku mogą się zdecydować na jego sprzedaż po uzdrowieniu sytuacji spółki. LG Petro łączy się z Nordeą. Nie wiadomo także, co zrobią Szwedzi obecni w BOŚ, jeśli się okaże, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zrezygnuje ze współpracy z bankiem na rzecz BGŻ - wyjaśnia R. Sobieraj.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama