Wczorajsze walne Masters podjęło jedynie decyzję o zmianach w radzie nadzorczej. Pakiet 9,1% walorów, które spółka skupiła na przełomie 1999 i 2000 r., nadal pozostanie w jej rękach. Po raz kolejny w tym roku akcjonariusze nie podjęli uchwały w sprawie jego umorzenia, a uchwały z zeszłego roku nie chce zarejestrować sąd.

Nie przeszła także propozycja jednego z akcjonariuszy - Edwarda Szałajewskiego, kontrolującego wraz z rodziną prawie 15% akcji spółki - w sprawie rozpoczęcia kolejnego buy backu. Przeciw był Pekao Fundusz Kapitałowy, największy akcjonariusz przedsiębiorstwa (ma prawie 34% walorów). Nie wiadomo, jaki pakiet własnych akcji, według E. Szałajewskiego, spółka miałaby tym razem skupić.

Brak decyzji w najważniejszych sprawach, któremu poświęcone było walne, to efekt - jak wynika z naszych informacji - różnicy zdań na temat strategii firmy między największymi akcjonariuszami. Pekao Fundusz Kapitałowy szuka dla spółki strategicznego partnera. I niekoniecznie podobają mu się pomysły inwestora prywatnego, który przez pewien czas zwiększał zaangażowanie w firmie i najprawdopodobniej pretendował do roli kluczowego inwestora. Niewykluczone że w efekcie różnic zdań co do strategii spółki E. Szałajewski został wczoraj odwołany z rady nadzorczej odzieżowej firmy.