Reklama

Sposób na niższe podatki

Prawdopodobnie już niedługo nie będzie można rejestrować samochodów osobowych przerabianych na ciężarówki, jako pojazdów przeznaczonych do przewozu towarów. Firmy leasingowe nie boją się jednak, że z tego powodu zmaleją ich obroty.

Publikacja: 25.09.2002 09:26

Podstawowym powodem, dla którego przedsiębiorstwa angażują się we współpracę z leasingodawcami, są korzyści podatkowe.

Jaki leasing?

Dwa podstawowe rodzaje umów to leasing operacyjny i finansowy. Ten pierwszy jest o wiele bardziej popularny i, z punktu widzenia klienta, bardziej opłacalny. Polega na tym, że leasingodawca kupuje przedmiot, który następnie oddaje w użytkowanie leasingobiorcy. Może nim być np. samochód czy sprzęt komputerowy. Firma leasingowa ma obowiązek amortyzowania przedmiotu oddanego w użytkowanie. Jej przychodem jest całość czynszu, opłacanego przez leasingobiorcę. Kosztem są natomiast odpisy amortyzacyjne. Oznacza to, że firma,która wyleasingowała np. samochód, może cały czynsz leasingowy zaliczyć w ciężar kosztów. Ponadto podatek VAT zawarty w czynszu może naliczyć i odpisać od VAT-u należnego fiskusowi. Dla przykładu załóżmy, że przychody firmy wynoszą 2 tys. zł plus 440 zł podatku VAT. Gdyby przedsiębiorstwo takie nie wykazywało żadnych kosztów, ów VAT w całości musiałoby oddać do urzędu skarbowego, a ponadto 2 tys. zł przychodu stałoby się dochodem, od którego trzeba zapłacić zaliczkę na podatek dochodowy, w wysokości minimum 19% - w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą. W efekcie fiskusowi trzeba oddać 820 zł. Jeżeli ta sama firma skorzysta z leasingu operacyjnego na auto ciężarowe, a czynsz wyniesie 1000 zł miesięcznie plus 220 zł VAT-u, od 440 zł VAT- należnego fiskusowi odejmujemy 220 zł tego podatku zawartego w czynszu. Ponadto 2 tys. przychodów pomniejszamy o 1000 zł kosztów, jakim jest czynsz leasingowy. W ten sposób do urzędu skarbowego firma taka musi wysłać jedynie 410 zł.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku leasingu finansowego. Tutaj amortyzacji dokonuje leasingobiorca. Kosztem dla niego są jedynie odpisy czynione na ten cel oraz niekapitałowa część czynszu. W wyniku tego pomniejszenie podstawy opodatkowania nie jest tak znaczące, jak w przypadku leasingu operacyjnego.

Jak zrobić ciężarówkę

Reklama
Reklama

Trzeba jednak pamiętać, że przy obecnie obowiązujących przepisach w leasing operacyjny nie można wziąć samochodów osobowych. Każde auto musi mieć ciężarową homologację producenta. Polacy wymyślili jednak i na to sposób. Do auta osobowego, np. kombi czy minivana, montuje się kratkę oddzielającą przestrzeń pasażerską od bagażowej, dzięki czemu samochód uzyskuje homologację ciężarówki. Wtedy można go wziąć w leasing operacyjny i korzystać z zalet tego produktu. Ma to jednak swoje wady. Większość pojazdów osobowych przerobionych na ciężarówki, czyli tzw. societe, może przewozić tylko czterech pasażerów. Nie można kratki wymontować, gdyż policja może nas za to ukarać mandatem. Z kolei, chcąc samochodem takim przekroczyć granicę, musimy ustawić się w kolejce razem z TIR-ami, wszak jedziemy ciężarówką.

Warto wspomnieć, że, chociaż mało osób o tym wie, z leasingu mogą skorzystać także osoby fizyczne, nie prowadzące działalności gospodarczej. Jednak leasing dla nich będzie opłacał się tylko w bardzo nielicznych przypadkach. Ludzie nie prowadzący działalności nie mogą bowiem uwzględniać kosztów z tytułu zakupu samochodu, jak również nie płacą podatku VAT, który mogliby sobie pomniejszać o podatek zawarty w czynszu leasingowym. - Osobom fizycznym nie prowadzącym działalności gospodarczej leasing może się opłacać tylko wtedy, gdy np. dealer samochodowy współpracuje z jakimś towarzystwem leasingowym i oferuje jego klientom pojazdy po bardzo atrakcyjnej cenie. Wówczas różnica między rynkową ceną takiego samochodu a ceną oferowaną dla klientów leasingodawcy może być na tyle atrakcyjna, że z leasingu warto skorzystać. To są jednak wyjątki. W całej Europie leasing dla osób nie prowadzących działalności gospodarczej stanowi ułamek procenta obrotów na rynku - mówi Andrzej Płochocki z Konferencji Przedsiębiorstw Leasingowych. Andrzej Płochocki,

Konferencja Przedsiębiorstw Leasingowych

Firmy leasingowe mają świadomość tego, że wkrótce przepisy się zmienią i samochodów osobowych przerabianych na dostawcze nie będzie można homologować jako ciężarowe. Ma to związek z wejściem naszego kraju do Unii Europejskiej. Gdyby Polska nie zmieniła tych przepisów, stałaby się rajem, do którego ciągnęłyby z całej Europy firmy i zakładały swoje przedstawicielstwa tylko po to, by tu rejestrować samochody. Jednak zmiana tych przepisów nie wpłynie ujemnie na działalność towarzystw leasingowych. Przepisy te przecież w równym stopniu będą dotyczyć także sprzedaży samochodów, a nie tylko leasingu. Zatem konkurencyjność leasingu w stosunku do zakupu pojazdu pozostanie na niezmienionym poziomie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama