Reklama

Prognozy. Po wzroście czeka nas stagnacja

Publikacja: 26.09.2002 09:22

Po wejściu do UE może nastąpić okres wieloletniej

stagnacji, wzrost gospodarczy będzie sięgał

0,5-1,5% PKB.

- uważa dr Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes Towarzystwa Ekonomistów Polskich. - Rząd podjął jedynie doraźne działania gospodarcze, dzięki którym w 2003 r. nastąpi krótkotrwałe ożywienie - wzrost gospodarczy osiągnie ok. 2,5%. Jednak

bez głębszych

Reklama
Reklama

reform szybko wrócimy do wzrostu na poziomie

0,5-1,5%. Brak reform spowoduje,

że będziemy w Unii członkiem drugiej kategorii - powiedział B. Wyżnikiewicz. Ekonomiści uczestniczący

w konferencji "Strategia gospodarcza rządu

- ile szans, ile zagrożeń?" podkreślali,

że - ich zdaniem

Reklama
Reklama

- działania gospodarcze rządu dotyczą jedynie

spraw marginalnych

i nie stworzą mechanizmu wzrostu gospodarczego. Według dr. Wojciecha Misiąga z Instytutu Badań nad Gospodarką

Rynkową, rządowy program dynamizacji gospodarki nie reguluje najistotniejszych kwestii. Nadal mamy zbyt wysoki poziom obciążeń fiskalnych

i kosztów pracy. Również sektor finansów publicznych wymaga szybkiego uporządkowania,

a działania rządu

Reklama
Reklama

nic do tej

pory nie zmieniły.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama