- Prowadzimy poszukiwania inwestora w związku z formułą działalności przyjętą przez CDM Pekao. Jak nam wiadomo, biuro zamierza skoncentrować się na działalności maklerskiej, wychodzi więc ze wszystkich pasywnych inwestycji. Proces ma się zakończyć do końca roku - powiedział Krzysztof Pawlak, prezes Polleny Ewy. Potwierdził nasze wcześniejsze informacje, że spółka rozmawia z łódzką Kolastyną i dwoma innymi polskimi producentami kosmetyków.

Prezes zaznaczył, że oferta przedstawiana inwestorowi branżowemu obejmuje jedynie 33-proc. pakiet akcji firmy, należący obecnie do CDM Pekao. Wszyscy potencjalni kandydaci rozmawiają jednak również z zarządem Polleny, który jest jej drugim co do wielkości akcjonariuszem. - Nie zamierzam sprzedawać swoich akcji. Możliwość taką rozważę, gdy będę odchodził ze spółki - powiedział K. Pawlak. Na razie jednak - jak sam mówi - ciągle ma pomysł na jej biznes.

Prezes Pawlak mówi o dwuetapowej strategii: Pierwszy etap zakłada wypracowanie dodatniego wyniku netto na przełomie 2002 i 2003 r. Drugi - ekspansję na rynkach zagranicznych - wyjaśnił. Największą szansę dla spółki widzi w rynkach dalekowschodnich: Chinach, a ostatnio także w Tajwanie. Na koniec 2002 r. udział eksportu we wpływach firmy może wynieść 4-5%. - Zakładamy, że przychody z eksportu powinny co roku podwajać się. Przyszły rok zapowiada się jednak dużo lepiej. Przy założeniu, że sprzedaż krajowa nie wzrośnie (spodziewamy się, że rynek wyjdzie z recesji dopiero po 2003 r.), wpływy z tego tytułu mogą stanowić nawet 10% przychodów Polleny - stwierdził prezes.

Deklaracje szefa zarządu Polleny Ewy byłyby obiecujące, gdyby nie fakt, że od lat pozostają niespełnione. Rok temu, podczas lipcowej publicznej prezentacji spółki prezes Pawlak zapowiedział, że to właśnie w 2001 r. eksport będzie miał 4-5-proc. udział we wpływach ze sprzedaży. Mówił wtedy o kontraktach zawartych w USA i Kanadzie w 2000 r., których realizacji miała nastąpić w ubiegłym roku. Poinformował też, że Polleną Ewą zainteresowani są inwestorzy branżowi i pasywni inwestorzy finansowi. - Prowadzimy rozmowy z zagranicznymi inwestorami branżowymi - stwierdził.