Reklama

W Europie wzrosty dzięki sektorowi paliwowemu i bankom

LONDYN (Reuters) - Większość europejskich giełd zdołała zamknąć wtorkowe notowania na plusie dzięki zwyżkującym akcjom sektora paliwowego i lepszym rekomendacjom dla brytyjskich banków. Do godziny 18.57 indeks Eurotop 300 wzrósł o 1,52 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 2,43 procent. Indeksy zdołały odrobić część 4,8-procentowego spadku, który nastąpił w poniedziałek.

Publikacja: 01.10.2002 19:29

Akcje brytyjskich banków: Barclays, HBOS i Abbey National wzrosły, ponieważ bank inwestycyjny WestLB podwyższył rekomendację dla sektora. Liderami wzrostów były też koncerny paliwowe. We wtorek cena baryłki ropy Brent wzrosła powyżej 29 dolarów.

Wzrosły też akcje France Telecom i Deutsche Telekom z powodu informacji, że spółki te, obciążone znacznym zadłużeniem, już wkrótce będą miały nowych prezesów. W środę nazwisko nowego szefa przedstawi francuski operator. Będzie nim prawdopodobnie dotychczasowy prezes Thomson Multimedia - Thierry Breton.

Frankfurcki DAX zyskał 0,92 procent, ale hiszpański Ibex spadł we wtorek o 1,16 procent. Inwestorzy w Madrycie wstrzymywali się od zakupu akcji blue-chipów przed nadchodzącymi wyborami w Brazylii, gdzie poważnymi inwestorami są właśnie hiszpańskie koncerny.

Inwestorzy obawiają się, że wybory w dziewiątej co do wielkości gospodarce świata wygra kandydat lewicy. Nowy prezydent Brazylii będzie musiał prowadzić restrykcyjną politykę budżetową, by kraj był w stanie obsłużyć zadłużenie.

Europejskie indeksy, mimo wtorkowej zwyżki, nadal znajdują się zaledwie o 20 punktów powyżej najniższego od kwietnia 1997 zamknięcia z ubiegłego wtorku.

Reklama
Reklama

Opublikowane właśnie dane o spadku aktywności w amerykańskim przemyśle we wrześniu potwierdziły bowiem obawy inwestorów, że światowej gospodarce znów grozi widmo spowolnienia. Instytut Zarządzania Podażą (ISM) poinformował, że we wrześniu indeks aktywności w amerykańskim przemyśle spadł do 49,5 punktu z 50,5 punktu w sierpniu.

Analitycy prognozowali, że indeks ISM wzrośnie do 50,8 punktu i ósmy miesiąc z rzędu utrzyma się powyżej kluczowego poziomu 50 punktów, który oddziela rozwój od recesji w sektorach gospodarki wytwarzających jedną szóstą amerykańskiego Produktu Krajowego Brutto (PKB). Ożywienie w największej światowej gospodarce zaczyna jednak wyhamowywać.

"Przez większość pierwszego i drugiego kwartału indeks znajdował się w okolicach 55 punktów i od tego czasu stopniowo spada - trend jest wyraźnie zniżkowy" - powiedział Peter Ostler z domu maklerskiego GNI.

Indeks nowych zamówień, który określa poziom przyszłej produkcji wzrósł do 50,2 punktu z 49,7 punktu w sierpniu, jednak wskaźnik zatrudnienia spadł do 44,9 punktu z 45,8 punktu miesiąca wcześniej.

"Dane o nowych zamówieniach mogą napawać odrobiną optymizmu, ale tylko odrobiną. Niepokojąco wygląda natomiast spadek wskaźnika zatrudnienia przed piątkową publikacją raportu o sytuacji na rynku pracy w USA we wrześniu" - dodał Ostler.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama