"Postępy w rozwiązaniu strajku będą miały pozytywne znaczenie dla rynku" - powiedział Bob Basel, makler Salomon Smith Barney.
Już po zamknięciu notowań prezydent USA, George W. Bush postanowił zastosować ustawę, tzw. Taft-Hartley Act, która zmusza robotników do powrotu do pracy na 80 dni. Oznacza to, ze w środę dokerzy z 29 portów od Seattle po San Diego przerwa 10-dniowy strajk, choć negocjacje placowe ze związkami zrzeszającymi 10.500 pracowników będą nadal kontynuowane.
Porty na Zachodnim Wybrzeżu USA obsługują handel o wartości 300 miliardów dolarów rocznie. W wyniku lokautu na redzie stoi obecnie około 200 kontenerowców, przewożących głównie towary z Azji.
Indeks Dow Jones wzrósł o 1,06 procent do 7.501,49 punktu, a Nasdaq Composite zyskał 0,88 procent i wyniósł 1.129,22 punktu. Dzień wcześniej oba indeksy znalazły się na najniższych poziomach od kilku lat.
Na wieść o zamiarach przerwania strajku pozytywnie zareagowały akcje spółek z sektora detalicznego, w tym producentów ubrań: Gap, Limited Brands oraz Abercrombie & Fitch.