Reklama

Nadchodzi spodziewane ożywienie?

Z obserwacji pośredników wynika, że pojawia się coraz więcej atrakcyjnych ofert zatrudnienia. Na razie informacji tych nie potwierdzają jednak dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Publikacja: 10.10.2002 08:43

Z ankietowanych przez nas biur pośrednictwa pracy docierają informacje, że zwiększa się liczba nowych ofert zatrudnienia. Tym samym potwierdzają się prognozy przedstawicieli tych biur sprzed dwóch miesięcy, mówiące o tym, że ożywienie będzie widoczne jesienią.

Coraz więcej pracy

- Rzeczywiście jest coraz więcej ofert pracy. Na razie głównie dla handlowców. Ale ożywienie jest odczuwalne. Widać to nie tylko z naszych statystyk, ale i po gazetach z ogłoszeniami, które teraz są o wiele grubsze niż jeszcze kilka miesięcy temu. W wakacje, kiedy zwykle firmy nie szukają nowych pracowników, w tym roku obserwowaliśmy nawet wzrost liczby klientów szukających pracowników w porównaniu z miesiącami przedwakacyjnymi - powiedziała nam Joanna Razowska z firmy HRK. Z wyliczeń specjalistów z HRK wynika, że we wrześniu w porównaniu z kwietniem tego roku liczba nowych ofert zwiększyła się o ok. 20-25%.

Podobne obserwacje ma przedstawicielka firmy jobpilot. W serwisie tym liczba ofert pracy w miesiącach letnich zwiększyła się o 15% w porównaniu z czerwcem. Ponadto konsekwentnie maleje liczba osób, które poszukują zatrudnienia. I tak w lipcu było ich 9 tys., w sierpniu 8,2 tys., a we wrześniu zaledwie 7 tys. - Jestem zaskoczona tym, że w miesiącach letnich, kiedy zwykle jest zastój, mieliśmy do czynienia ze wzrostem liczby ofert pracy. Warto się jednak zastanowić, czy to chwilowy ruch, czy też trwała tendencja, która będzie kontynuowana w kolejnych miesiącach. Na stwierdzenie, czy to już koniec recesji, trzeba więc poczekać jeszcze kilka miesięcy - powiedziała nam Anna Buczyńska z jobpilot.

Symptomy poprawy obserwuje także firma Bigram, specjalizująca się w wyszukiwaniu pracowników na wyższe stanowiska. - Od kilku miesięcy, właściwie od wakacji, mamy więcej ofert. Nie jest to jednak jeszcze sytuacja, z jaką mieliśmy do czynienia dwa lata temu, gdy zdarzało się, że trafiał do nas klient i szukał od razu kilkunastu regionalnych kierowników sprzedaży. Ale poprawa na pewno jest - mówi Katarzyna Borowczyk, starszy konsultant w Bigram.

Reklama
Reklama

Również Take it notuje poprawę, jeżeli chodzi o liczbę nowych ofert. - Myślę, że po pierwszym półroczu tego roku, gdy firmy obserwowały rynek i nie decydowały się na nowe rekrutacje, teraz następuje lekka odwilż - powiedziała nam Joanna Neumann z Take it.

GUS nie potwierdza

Obserwowanego przez pośredników zjawiska na razie nie potwierdzają jednoznacznie dane Głównego Urzędu Statystycznego. Wynika z nich, że w sierpniu tego roku do urzędów pracy napłynęło 55,4 tys. nowych ofert pracy, podczas gdy w lipcu liczba ta wyniosła ponad 63 tys. zł. Widać jednak zdecydowaną poprawę względem sierpnia ubiegłego roku, gdy nowych ofert do urzędów pracy trafiło ledwie 48 tys. Stabilizuje się natomiast sytuacja jeżeli chodzi o deklarowane zwolnienia w najbliższym czasie. I tak w sierpniu zakłady pracy przewidywały redukcję zatrudnienia o 61,9 tys. osób, podczas gdy miesiąc wcześniej o 62 tys. osób. Natomiast rok temu w sierpniu firmy zamierzały zwolnić aż 81 tys. ludzi.

Bezrobocie będzie mniejsze

Podobnymi informacjami dysponuje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Resort uważa, że bezrobocie we wrześniu nie wzrosło w porównaniu z sierpniem i wyniosło 17,4%. Nie sprawdzą się więc prognozy sprzed paru miesięcy, kiedy obawiano się, że pod koniec roku odsetek ludzi pozostających bez pracy osiągnie poziom 20%. Resort uważa, że na koniec roku bezrobocie będzie niższe niż 19%, ale na pewno wyższe niż 18%. Planowany wzrost bezrobocia w najbliższych miesiącach wynika z rejestracji w urzędach pracy tegorocznych absolwentów. Ich zwiększonej liczby nie wchłonie rynek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama