Ostatnio Kredyt Bank poinformował, że w III kwartale utworzył dodatkowe rezerwy w wysokości 294 mln zł. W efekcie bank wykaże w tym roku stratę na poziomie 200 mln zł, wobec 78,5 mln zł zysku netto w 2001 roku. Bank tłumaczył, że zastosował zaostrzone kryteria tworzenia rezerw i wyceny zabezpieczeń kredytów, według standardów KBC. Spowodowało to konieczność przeklasyfikowania należności do wyższych grup ryzyka i doprowadziło do utworzenia dodatkowych rezerw.
Pogorszenie wyników spowodowało, że bank rozważa przeprowadzenie większej redukcji kosztów. Jej elementem byłyby zwolnienia pracowników. Według Stanisława Pacuka, prezesa Kredyt Banku, do redukcji zatrudnienia przyczyni się także wdrożenie scentralizowanego systemu informatycznego Profile. Bank planuje, że nastąpi to do końca tego miesiąca. Wówczas nowy system będzie działał we wszystkich placówkach banku. Zdaniem prezesa, spowoduje to konieczność zmiany organizacji banku. Negatywnym efektem tego procesu będą jednak zwolnienia pracowników. Ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść do końca I kwartału przyszłego roku. Prezes szacuje, że mogą one objąć podobną liczbę osób jak w tym roku. Kredyt Bank planował w 2002 roku zwolnienie około 500 osób. Na koniec I półrocza bank zatrudniał prawie 7,5 tys. pracowników.
S. Pacuk zapowiada, że w przyszłym roku Kredyt Bank znacznie poprawi wyniki finansowe. Według niego, źródłem poprawy może być ożywienie gospodarcze. Wówczas lepsza kondycja finansowa firm może przyczynić się m.in. do rozwiązania przez bank części rezerw. Na razie prezes nie ujawnił prognozy zysku netto na przyszły rok.
Kredyt Bank zapowiada także restrukturyzację grupy kapitałowej. Jego celem jest poprawa wyników finansowych poszczególnych spółek. Bank rozważa też sprzedaż niektórych z nich, m.in. Polskiego Kredyt Banku, PTE oraz Agropolisy.