Demonstrujący domagali się podjęcia działań, które umożliwią wznowienie produkcji w zakładzie. Przewodniczący NSZZ Solidarność Janusz Śniadek zarzucił rządowi SLD-UP-PSL i premierowi Leszkowi Millerowi "działanie rażąco sprzeczne z konstytucyjnym obowiązkiem dbałości o dobro Polski i jej obywateli". Podkreślił, że władza jest bezczynna wobec dramatu protestujących już 6 miesięcy zwolnionych pracowników zakładu w Ożarowie.
Tele-Fonika Kable to spółka prywatna, kontrolowana pośrednio przez biznesmena Bogusława Cupiała. Firma zakończyła produkcję w Ożarowie i zwolniła 600 osób, które od kwietnia blokują zakład i nie pozwalają wywieść maszyn do fabryk w Bydgoszczy i Szczecinie.