Sąd w Monachium skazał wczoraj niemieckiego tenisistę Borisa Beckera na dwa lata więzienia w zawieszeniu oraz grzywnę w wysokości 300 tysięcy euro. 34-letni sportowiec oskarżony był o oszustwa podatkowe na blisko 1,7 mln euro. Prokurator domagał się kary 3,5 lat pozbawienia wolności. Sędziowie potraktowali jako okoliczność łagodzącą przyznanie się Beckera do winy, młody wiek sportowca w czasie, gdy dopuścił się naruszenia prawa oraz fakt, że uregulował zaległości wobec fiskusa przed rozpoczęciem procesu.