Emeryt spacerujący bydgoską ulicą odebrał młodym bandytom kasetkę, którą zrabowali w ajencji banku. Zaskoczeni przestępcy uciekli, ale wszystkich zatrzymała policja. Do napadu na jednoosobową ajencję bankową doszło w bydgoskiej dzielnicy Szwederowo. Trzej młodzi mężczyźni w kominiarkach sterroryzowali kasjerkę i skradli całą znajdującą się w kasie gotówkę. Na pobliskiej ulicy uwagę spacerującego z żoną emeryta zwrócili niezwykle spieszący się dwaj młodzi ludzie. Jeden z nich w ręku trzymał metalową kasetkę. Bydgoszczanin nabrał podejrzeń wobec nich i gdy go mijali wyrwał im znienacka kasetkę. Przestępcy byli tak zaskoczeni, że zaczęli uciekać.