Reklama

Ponad 100 mln zł na biopaliwa

Z Robertem Gmyrkiem, dyrektorem biura biopaliw PKN ORLEN, rozmawia Ewa Bałdyga

Publikacja: 31.10.2002 09:09

PKN ORLEN S.A. jest liderem na rynku europejskim pod względem zastosowania biokomponentów do paliw. Obecnie w PKN ORLEN S.A. stosuje jako biokomponent do benzyn eter etylo-tert-butylowy w ilości 3,2%, co w przeliczeniu na czysty bioetanol jest równoważne 1,5%.

Jakie skutki ekonomiczne dla PKN ORLEN niesie ze sobą przygotowywana ustawa o regulacji rynku biopaliwach i biokomponentach do ich produkcji?

Konieczne jest zainstalowanie odpowiednich urządzeń dozujących na końcówkach rurociągów, gdzie biokomponenty będą dozowane do paliw. Konieczna będzie także wymiana paliw przeznaczonych na rezerwy obowiązkowe. Wprowadzenie do obrotu paliw będzie wiązało się w przyszłości z dodaniem do nich biokomponentów. Obecnie przechowywane paliwa w rezerwach obowiązkowych nie mogą być komponowane z biokomponentami, gdyż po ich dodaniu mogłyby nie spełniać norm jakościowych przewidzianych przepisami unijnymi na rok 2003.

Generalnie czekają nas duże inwestycje, przede wszystkim logistyczne, a czasu mamy bardzo niewiele. W kraju obserwujemy duże naciski lobby rolniczego, które dąży do wprowadzenia obowiązku komponowania paliw ropopochodnych z biokomponentami, jednak chciałbym podkreślić, że biorąc przykład z krajów Unii Europejskiej należy dążyć do zrównoważonego, stopniowego rozwoju rynku biopaliw. Jak wcześniej podkreśliłem PKN Orlen S.A. jest liderem w Europie pod względem zastosowania biokomponentów w benzynach, biokomponentów udział biokomponentów w ogólnej puli paliw UE kształtuje się na poziomie 0,25%.

Skąd bierze się ogromne zainteresowanie biopaliwami?

Reklama
Reklama

Wiadomo, że tradycyjne źródła energii kiedyś się wyczerpią. Różne źródła podają, że złoża ropy naftowej wystarczą na ok. 60 lat konieczne jest, więc poszukiwanie nowych, alternatywnych źródeł energii. Poza tym, ciągle rośnie świadomość społeczeństwa związana z ochroną środowiska, a wykorzystanie biokomponentów pozwala zmniejszyć negatywny wpływ na środowisko naturalne. W biopaliwach upatruje się szansy na poprawę kondycji ekonomicznej polskich terenów rolniczych.

Czy PKN ORLEN jest zadowolony z tej ustawy?

Nie do końca. Ustawa, o której Pani mówi, zakłada bardzo dynamiczny i szybki rozwój segmentu rynku paliw z dodatkiem biokomponentów. Moim zdaniem, zbyt dynamiczny. Wprowadzenie biokomponentów do paliw winno następować stopniowo. Ścieżka dojścia do proponowanego udziału biopaliw w ogólnej puli paliw powinna być dostosowana do możliwości produkcyjnych biokomponentów. W Polsce do tej pory nie powstał żaden zakład produkujący na skalę przemysłową estry - biokomponentu do oleju napędowego i lekkiego oleju opałowego. Nie wydaje się, więc możliwe dodawanie estrów pochodzenia krajowego do paliw w 2003 roku. Może zajść potrzeba sprowadzania biokomponentów z zagranicy. Finansowanie rolnictwa sąsiednich krajów nie jest celem projektodawców ustawy. W Polsce mówi się o tym, że w krajach Europy Zachodniej wytwarza się dużo biopaliw, a Polska na tle krajów europejskich pozostaje daleko na końcu pod względem produkcji biokomponentów.

A nie jest to prawda?

Nie. W PKN ORLEN od dawna dodajemy biokomponenty do paliw. Ich udział wynosi już np. 1,5% wszystkich wyprodukowanych benzyn. Jest to o wiele więcej niż np. w Niemczech czy Francji, gdzie udział biokomponentów jest dużo niższy i wynosi w przypadku benzyn w całej Unii Europejskiej zaledwie 0,25%.

Dlaczego więc powszechnie mówi się w Polsce, że produkcja biopaliw jest dopiero w rozruchu?

Reklama
Reklama

Prawdopodobnie, dlatego że najczęściej porównuje się po prostu ilość wyprodukowanych biopaliw u nas i w krajach Europy Zachodniej. Takie porównanie daje mylny obraz, w krajach zachodnich, bowiem jest znacznie wyższa konsumpcja paliw niż u nas. Liczba sprzedanej benzyny, czy olejów jest kilka razy wyższa niż w Polsce, więc nawet, jeżeli wyprodukowano tam więcej biopaliw niż w Polsce, to i tak ten stosunek jest dla Polski wyższy.Jakie zadania powinna przede wszystkim spełnić ustawa o regulacji rynku biopaliw i biokomponentów do ich produkcji?

Poza wszystkimi, niewątpliwymi korzyściami, jakie niesie ze sobą jej uchwalenie, najważniejsze jest utrzymanie wysokiej jakości paliw. PKN ORLEN S.A. popierając ideę stosowania biokomponentów w paliwach, ale przede wszystkim dba o wysoką jakość produkowanych paliw, chroniąc przy tym interesy konsumentów paliw. Wejście w życie ustawy o biopaliwach powinno być zsynchronizowane z wejściem w życie ustawy o monitoringu rynku paliw. Obawiamy się, ze w Polsce może pojawić się nielegalny obó(r) t paliwami, co spowoduje znaczne zmniejszenie wpływów do Skarbu Państwa. Naszym zdaniem ustawa nie powinna być administracyjnym nakazem, ale zapewniać stopniowy zrównoważony rozwój rynku biokomponentów. Wprowadzenie biokomponentów do paliw powinno być poprzedzone badaniami naukowymi i eksploatacyjnymi pozwalającymi na określenie wpływu biopaliw na elementy konstrukcji silnika.

Czy zamierzają Państwo dodawać więcej biokomponentów niż wynosi obowiązkowe ustawowo minimum?

Stawiając to pytanie ma Pani pewnie na myśli fakt, iż obecne zapisy ustawowe oznaczają w praktyce obligatoryjne zastosowanie biokomponentów do każdego litra paliwa. Przypominam, że norma PN-EN 228 dopuszcza maksymalnie do 5% udziału etanolu w benzynach. Dodatkowo należy wspomnieć, iż nie jest obecnie ustanowiona norma na paliwo do silników wysokoprężnych z udziałem biokomponentów. Konsumenci paliw mogą nie chcieć stosować w swych pojazdach paliw z dodatkami biokomponentów, a my musimy zapewnić dostępność takiego paliwa. Należy, więc poszukiwać rozwiązań flotowych - zastosowania paliw z większą zawartością biokomponentów we flotach pojazdów, po wcześniejszym przeprowadzeniu badań naukowych i programów pilotażowych.

Na czym mają one polegać?

Programy pilotażowe chcielibyśmy zaproponować przede wszystkim wybranym przedsiębiorstwom państwowym np. MPK, PKS, PKP, w żegludze dalekomorskiej. Programy te polegałyby na zastosowaniu paliw z udziałem większej zawartości biokomponentów po wcześniejszym przeprowadzeniu badań laboratoryjnych.

Reklama
Reklama

Bierzemy też pod uwagę przeprowadzenie programów pilotażowych z zastosowaniem lekkiego oleju opałowego z udziałem biokomponentów w domowych instalacjach centralnego ogrzewania. W Europie takimi paliwami ogrzewane są budynki administracji państwowej. Należy tu wymienić budynek Reichstagu, także Watykan stosuje dodatek estru w paliwach do celów grzewczych. W ten sposób możliwe będzie zaobserwowanie ewentualnego negatywnego wpływu paliw.

Jak długo powinien trwać program pilotażowy?

Co najmniej pół roku. Ważne jest, aby badania takie były przeprowadzone w różnych warunkach atmosferycznych. Programy takie muszą być przeprowadzane, gdyż możemy natknąć się jeszcze na wiele niespodzianek. Na przykład, biodiesel ulega szybko biodegradacji, istnieje możliwość rozwoju życia mikrobiologicznego w paliwie. Może się zdarzyć sytuacja, że producentowi estrów rzepakowych pozostanie trochę surowca, którego nie zdążył sprzedać - absolutnie nie wiemy, jak się będzie ten produkt przechowywał w magazynach. Estry są mimo wszystko pochodzenia organicznego i mogą zachodzić tam niekorzystne zmiany bakteryjne. W tej chwili wspólnie z Komitetem Badań Naukowych i Centralnym Laboratorium Naftowym przygotowujemy pierwszy program pilotażowy polegający na przeprowadzeniu badań w warunkach eksploatacyjnych zastosowania mieszanek paliw ropopochodnych z estrami oleju rzepakowego w wybranych flotach pojazdów przedsiębiorstw komunikacji miejskiej.

Czy są różnice między przygotowywaną w Polsce ustawą o biopaliwach a podobnym dokumentem w krajach Unii Europejskiej?

Podstawową różnicą jest fakt, że u nas przewiduje się kary finansowe za wprowadzanie do obrotu paliw bez udziału biokomponentów. W Europie Zachodniej zastosowano rynkowe zachęty w postaci ulg podatkowych. Poza tym mam jeszcze poważną obawę odnośnie naszego projektu ustawy. Zapisano w nim bowiem, że minister finansów może zdecydować o obniżce podatku akcyzowego. Znając sytuację budżetu państwa, mogą pojawić się obawy, czy rzeczywiście ulga taka będzie miała miejsce, w konsekwencji może to spowodować wzrost cen paliw na stacjach benzynowych.

Reklama
Reklama

Czy upowszechnienie się paliw z dodatkiem biokomponentów nie podaje w wątpliwość zasadności wysokich nakładów, jakie PKN ORLEN poniósł na modernizację instalacji przerobu ropy naftowej?

Moim zdaniem, nie. Na ten problem trzeba, bowiem patrzeć nie z punktu widzenia samej Polski, ale całej Europy. Okazuje się, bowiem, że zużycie np. benzyny we Francji czy Niemczech jest kilkukrotnie wyższe niż w Polsce. Po wejściu do UE konsumpcja paliw powinna u nas wzrosnąć, co automatycznie przełoży się na wyższą konsumpcję naszych produktów nawet, jeżeli będziemy musieli dodawać do nich kilka procent składników odnawialnych. Modernizacja istniejących instalacji oraz budowa nowych przeprowadzone były nie tylko w celu zwiększenia przerobu ropy naftowej, ale głównie w celu osiągnięcia produkcji paliw o najwyższej jakości spełniających w całości standardy jakości obowiązujące dziś w Europie i przewidywane na rok 2005.

Czy można całkowicie zastąpić np. benzynę biopaliwem?

Nie ma takiej możliwości. Poza tym również w przypadku składników odnawialnych istnieją ograniczenia, związane przede wszystkim z areałem upraw. Możemy uprawiać określoną ilość rzepaku i tej poprzeczki nie da się przeskoczyć. Poza tym nie ma lepszego paliwa od oleju napędowego, który miałby skumulowaną tak wysoką wartość energetyczną. Wartość energetyczna biokomponentów jest niższa, co będzie się przekładało na wyższe zużycie paliwa.

O ile?

Reklama
Reklama

O około 6% w stosunku do ilości dodawanego biokomponentu.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama