Wyobraźmy sobie,
że nie byłoby grup nacisku (...). Czy to znaczy, że społeczeństwo nie byłoby podzielone
na różne grupy
o różnych interesach, które chcą, aby ich interesy miały przewagę? Przecież
i tak by tak było. (...) Natomiast korupcja jest pewną patologią, która będzie bez względu na to, czy grupy interesów będą sformalizowane,