Prezydent Aleksandr Łukaszenka polecił wczoraj białoruskiemu rządowi wystawienie Rosji rachunków na 0,5 mld USD. Jego zdaniem, Rosja winna jest tę sumę m.in. za tranzyt gazu przez terytorium Białorusi. Na środowym spotkaniu z rządem Łukaszenka w ostrych słowach przypomniał, że za tranzyt gazu przez Białoruś Rosja płaci 4-5 razy mniej niż za tranzyt przez Ukrainę (około 20 centów za 1000 metrów sześciennych). Teraz - zdaniem głowy białoruskiego państwa - powinna tę różnicę wyrównać.