Na wczorajszej sesji w kilkudziesięciu dużych pakietach właściciela zmieniło prawie 1,29 mln akcji Kęt, a obroty na tej spółce przekroczyły 112 mln zł. Dodatkowo w 10 transakcjach pozasesyjnych sprzedanych zostało 1,27 mln walorów. - Zakończył się proces naszego wyjścia z inwestycji w Kęty. Sprzedaliśmy akcje po cenie zgodnej z naszymi oczekiwaniami. Cieszymy się z efektów, jakie osiągnęliśmy w spółce oraz z tego, że inwestorzy, którzy kupili walory, podzielają naszą wiarę w przyszłość Kęt - powiedział Michał Rusiecki, partner w Enterprise Investors, spółki zarządzającej funduszami, do których należało ostatnio 14,9% walorów. EI były największym akcjonariuszem Kęty (jeszcze kilka miesięcy temu kontrolował ponad 18% kapitłau). Fundusz uczestniczył w prywatyzacji spółki w 1995 r. jako lider konsorcjum inwestorów finansowych.
Spory pakiet akcji Kęt kupiły podmioty z Grupy PZU. - Spółka ma dobre fundamenty i inwestycyjnie jest dla nas atrakcyjna - powiedziała Reutersowi osoba zbliżona do tej firmy ubezpieczeniowej. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że OFE PZU Złota Jesień dokupiło około 2% akcji. Papiery Kęt kupowały również inne fundusze emerytalne i polskie spółki zarządzające aktywami. Wśród dużych akcjonariuszy firmy, posiadających po ponad 5% walorów, od dłuższego czasu są już Commercial Union OFE i ING Nationale-Nederlanden OFE.
Kęty to największy polski producent wyrobów z aluminium. Kilka dni temu zarząd spółki poinformował, że w tym roku zysk grupy kapitałowej wyniesie 47 mln zł, a nie 42 mln zł, jak prognozowano na wiosnę. W 2003 r. wynik skonsolidowany ma być o 20% wyższy.