"To są tylko propozycje które zaproponował offsetodawca; my się z ta oceną wcale nie musimy zgadzać. Wartość proponowanego offsetu będzie podlegać ocenie i weryfikacji" - dodał. We wtorek Lockheed Martin, Gripen International i Dassault Aviation złożyły oferty w przetargu na samolot wielozadaniowy dla polskiej armii. W środę zostały otwarte oferty offsetowe które są częścią tych ofert. Offset ma być jednym z elementów oceny ofert w przetargu na samolot wielozadaniowy dla polskiej armii. Propozycje offsetowe konsorcjów startujących w przetargu mogą zostać ocenione maksymalnie na 15 punktów w 100 punktowej skali. Minister poinformował, że na środowym posiedzeniu komitetu do spraw umów offsetowych opracowano harmonogram prac nad oceną tych ofert. "Nie później niż 12 grudnia przekażemy ministrowi gospodarki opinię komitetu offsetowego na temat wartości offsetu" - powiedział Szarawarski. Umowa offsetowa musi być podpisana w terminie do 60 dni po podpisaniu kontraktu na samolot. Szarawarski poinformował, że złożone oferty dotyczą wsparcia restrukturyzacji niektórych branż, w tym hutnictwa, jak i inwestycji w wysokie technologie. "Jest wiele ciekawych propozycji, są takie które są perspektywiczne dla polskiej gospodarki" - powiedział Szarawarski. Konsorcjum Lockheed Martin, oferujące samolot F-16 poinformował wcześniej, że cała jego oferta offsetowa, wraz z partnerami, obejmie 80 potencjalnych projektów o wartości 8 mld USD. Gripen International, oferujący polskiej armii samolot Gripen poinformował w środę PAP, że zaproponował Polsce pakiet ponad 50 projektów offsetowych o wartości ponad 8 mld euro. Francuskie konsorcjum oferujące samolot Mirage 2000 Mk2, do którego należy Dassault Aviation nie przedstawiło wartości proponowanych umów offsetowych. Zgodnie z polskim prawem firmy starające się o kontrakt muszą przedstawić ofertę offsetową równą 100 proc. wartości kontraktu. Oznacza to, że koszt zakupu przez Polskę wielozadaniowego samolotu dla wojska ma zostać zrekompensowany zamówieniami w polskim przemyśle. Pierwsza eskadra nowych samolotów (16 sztuk) ma być gotowa w 2005 roku. Do końca 2008 roku polskie siły powietrzne mają dysponować 48 nowymi wielozadaniowymi samolotami bojowymi, wtedy też Polska ma wystawić eskadrę do sił reagowania NATO. Około 2012 roku lotnictwo będzie potrzebowało 42 kolejnych nowych samolotów, by zastąpić około 100 wycofywanych wtedy MiGów-29 i Su-22.(PAP)