W raporcie zmniejszono wycenę walorów płockiej firmy z 22 zł do 20,4 zł. Gorsze postrzeganie spółki przez Dariusza Górskiego, analityka ING Securities, wynika z obawy o wyniki finansowe za czwarty kwartał. Autor raportu przewiduje, że spółka w ostatnich trzech miesiącach może mieć gorsze wyniki operacyjne, negatywnie na jej zysk mogą też wpłynąć wydarzenia nadzwyczajne. Na niższą wycenę akcji wpłynie też niższa zyskowność rafinacji i wyższy podatek CIT. Analityk zalecał realizację zysków.
Płocka spółka podała w czwartek wyniki finansowe, które były zgodne z oczekiwaniami analityków (177 mln zł zysku netto i 7,2 mld zł sprzedaży). W tym samym dniu rezultaty osiągnięte w trzecim kwartale opublikowała węgierska spółka paliwowa MOL (265 mln zł zysku przy 4,3 mld zł przychodu). Wyniki osiągnięte przez węgierską firmę są lepsze od płockich, zwłaszcza jeżeli porównamy je po 9 miesiącach (MOL 930 mln zł zysku, ORLEN 357 mln zł). Zdaniem obserwatorów rynku, inwestorzy nie przerzucali jednak środków z PKN na MOL, tak jak miało to miejsce po opublikowaniu wyników za drugi kwartał. Na walorach płockiej firmy inwestorzy zrealizowali w piątek zyski. Akcje ORLENU w dość krótkim czasie (1,5 miesiąca) podrożały blisko 15%. Jak na tak "ciężki" papier jest to szybki wzrost, skłania on inwestorów finansowych do zamknięcia pozycji.
Płocka spółka od kilku miesięcy skutecznie stara się o kupno Rafinerii Gdańskiej. 20 listopada firma zaczyna badanie sytuacji finansowej RG. Zdaniem analityków, kupno gdańskiego zakładu natychmiast zwiększyłoby wartość akcji płockiego koncernu. Apetyty ORLEN-u nie ograniczają się jednak tylko do Rafinerii Gdańskiej. Firma, mimo że nie dostała zaproszenia do kupna Naftobaz, nie zrezygnowała z ubiegania się o spółkę posiadającą największe w Polsce magazyny paliwowe. Prezes PKN nie wyjaśnił, w jaki sposób chce wejść w posiadanie pakietu walorów Naftobaz.
Płocka firma jest także zainteresowana kupnem Petrobalticu oraz części górniczej Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Te dwie firmy dałyby PKN-owi wiedzę i doświadczenie, dotyczące eksploracji złóż ropy naftowej - w wydobyciu płocka spółka nie ma żadnej praktyki.
Zarząd koncernu podpisał w ostatnim czasie umowę utworzenia firmy joint venture z Bassel, która według analityków i zarządu ORLEN-u, przyczyni się do wzrostu kursu akcji. Spółka będzie produkowała petrochemikalia. Zdaniem zarządu, już za dwa lata wspólny projekt będzie w segmencie poliolefin liczącym się graczem nie tylko w Polsce, ale i w Europie.