Polityczną nowelizację kodeksu drogowego zafundowano mieszkańcom nękanego nędzą, głodem i upadkiem gospodarki afrykańskiego Zimbabwe. Znowelizowany kodeks przewiduje sankcje dla kierowców, którzy ośmieliliby się dać wyraz niezadowoleniu z prezydenta Roberta Mugabego, mijając kolumnę jego samochodów.
Od poniedziałku na widok prezydenckiego konwoju - zwykle są to 24 limuzyny - nie wolno czynić nieprzyzwoitych gestów, kląć ani nawet krzywić się demonstracyjnie.