Reklama

Orbis chce się dogadać

Spór pomiędzy Orbisem a spółką HESA o Hotel Europejski w Warszawie będzie rozpatrywany ponownie przez NSA. Tak postanowił Sąd Najwyższy. Przedłużający się konflikt szkodzi prowadzonemu przez giełdową firmę hotelowi. Aby stał się on 5-gwiazdkowym nowoczesnym obiektem, należy w niego zainwestować 40 mln USD.

Publikacja: 21.11.2002 07:58

W 1993 r. rodzina Czetwertyńskich, spadkobiercy byłych właścicieli, reaktywowała Hotel Europejski Spółka Akcyjna (HESA). W październiku 1999 r. starosta powiatu warszawskiego przyznał HESA prawo użytkowania wieczystego do gruntu położonego przy ul. Krakowskie Przedmieście 13 w Warszawie. Zarząd Orbisu odwołał się od tej decyzji, twierdząc, że była ona błędna i nie uwzględniała przede wszystkim stopnia zniszczenia budynku podczas wojny. Spór, bardzo zawikłany, toczy się równolegle na drodze sądowej i w postępowaniu administracyjnym.

Ostatnie dni przyniosły kolejne rozstrzygnięcia w tej sprawie. Przede wszystkim Sąd Najwyższy zdecydował o ponownym rozpatrzeniu przez NSA skargi Orbisu na decyzję starosty i wojewody, którzy przyznali hotel spółce HESA. - Zwróciliśmy się do ministra sprawiedliwości o objęcie nadzorem postępowań związanych z prawem do hotelu. Mam więc nadzieję, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy przez NSA los w równym stopniu będzie sprzyjać obu stronom konfliktu - powiedział Maciej Grelowski, prezes Orbisu.

Orbis chce doprowadzić do rozwiązania sporu. - Rozwiązanie to musi jednak być uzasadnione ekonomicznie. Spółka HESA może przejąć Hotel Europejski, ale jako całe przedsiębiorstwo, czyli łącznie z jego załogą, zobowiązaniami, majątkiem i zwracając nakłady, jakie zostały poniesione przez Skarb Państwa i Orbis na uruchomienie i funkcjonowanie hotelu. Jednocześnie podkreślamy, że jesteśmy zainteresowani odkupieniem praw do gruntu oraz wszelkich wartości materialnych, które były przedmiotem zawłaszczenia przez państwo w 1948 r. - stwierdził prezes M. Grelowski. Dodał, że spółka jest otwarta na dialog i ma doświadczenia w sporach reprywatyzacyjnych. Przykładem może być hotel w Częstochowie czy Bydgoszczy, gdzie strony porozumiały się, i to bez udziału sądu.

- Bez dobrej woli obu stron konfliktu proces ten może potrwać i dziesięć lat. Nie jest to dobre rozwiązanie, ponieważ hotel potrzebuje już dziś inwestycji - stwierdził prezes M. Grelowski. Według szacunków Orbisu, aby stworzyć pięciogwiazdkowy Hotel Europejski, należy się liczyć z inwestycją rzędu 40 mln USD.

Obecnie toczące się postępowania:

Reklama
Reklama

1. Postępowanie przed sądem cywilnym w sprawie o wykup gruntu przez posiadacza, czyli Orbis.

2. W związku z orzeczeniem Sądu Najwyższego Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzy ponownie skargę Orbisu na decyzję wojewody mazowieckiego z 5 XII 2000 r., ustanawiającą prawo użytkowania wieczystego gruntu, na którym znajduje się Hotel Europejski, na rzecz HESA.

Na rozpatrzenie oczekują:

1. Apelacja od wpisu w księdze wieczystej, ujawniającego budynek Hotelu Europejskiego jako odrębny przedmiot własności;

2. Wystąpienie do ministra sprawiedliwości o objęcie nadzorem postępowań sądowych toczących się w sprawach dotyczących gruntu pod hotelem i budynku Hotelu Europejskiego;

3. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę Skarbu Państwa w związku z wpisem własności budynku Hotelu Europejskiego na rzecz HESA;

Reklama
Reklama

4. Wniosek do prezydenta Warszawy o wystąpienie do MSWiA o stwierdzenie nieważności decyzji o odmowie skomunalizowania nieruchomości.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama