18 spośród 27 spółek wchodzących w skład głównego indeksu frankfurckiej giełdy - DAX, które już opublikowały wyniki za III kwartał br., nie przedstawiło prognozy na przyszły rok. 3 z nich zapowiedziały, że wyniki będą się pogarszać, natomiast 6 spodziewa się poprawy kondycji finansowej. Wśród firm, które liczą, że 2003 r. będzie dla nich lepszy, 3 przeprowadzają właśnie proces redukcji kosztów. Są to potentat ubezpieczeniowy Allianz, który zwalnia 11 tys. pracowników (20%), m.in. z kontrolowanego przez niego Dresdner Banku - drugiej spółki oczekującej poprawy wyników - oraz firma Epcos, rezygnująca z usług 300 osób. Ta spółka informatyczna, która w grudniu zostanie wykluczona ze składu indeksu DAX, przenosi część produkcji do krajów o tańszej sile roboczej.
Wśród 27 spółek, które przedstawiły już wyniki, 8 zanotowało stratę netto, 15 wzrost zysku netto, a 4 jego spadek. Niemieccy inwestorzy czekają jeszcze na rezultaty 3 firm z 30 DAX-a - koncernu stalowego Thyssen Krupp, towarzystwa reasekuracyjnego Munich Re i biura podróży TUI.
Potentat branży high-tech - Siemens - jest jedną ze spółek, która nie chciała podać dokładniejszej prognozy na 2003 r. Dyrektor generalny Heinrich von Pierer ograniczył się tylko do stwierdzenia, że przyszły rok będzie pełen wyzwań i spółka może się spodziewać spadku obrotów. Lakonicznie brzmią też zapowiedzi linii lotniczych Deutsche Lufthansa, dotyczące IV kwartału br. Spółka spodziewa się "większego ryzyka", jeśli chodzi o jej działalność. Z kolei broker ubezpieczeniowy MLP ujawnia tylko, że w całym 2002 r. prawdopodobnie nie zrealizuje prognozy zysku i nie przedstawia prognoz na przyszły rok.
Jasnym punktem wśród niemieckich spółek są producenci samochodów. Na przykład Bayerische Motor Werken (BMW) spodziewa się, że 2003 r. będzie już trzecim rokiem z rzędu, kiedy firma osiągnie rekordowy zysk i rekordową sprzedaż. Z kolei DaimlerChrysler podniósł prognozę zysku na cały 2002 r., ale nie przedstawił jeszcze przewidywań na rok przyszły. Dekoniunkturze opiera się też producent farmaceutyków Schering, który również zapowiada zysk wyższy od spodziewanego.
Na przeciwległym biegunie znalazły się banki. Cztery największe - Deutsche Bank, HVB Group, Dresdner Bank i Commerzbank - łącznie straciły netto w III kwartale 962 mln euro. Żadna z tych instytucji nie pokusiła się jeszcze o prognozy na przyszły rok. Na razie starają się one poprawiać swoją kondycję finansową poprzez gwałtowne cięcia kosztów. Łącznie zwalniają prawie 40 tys. pracowników.