- W III kwartale br. BZ WBK, zgodnie z oczekiwaniami, osiągnął dobre wyniki finansowe - napisał Marcin Materna, analityk DM BIG-BG. W tym okresie grupa zarobiła netto 71 mln zł, a sam bank 4 mln zł mniej. Zadowalający zysk spółki w minionym kwartale to w dużej części zasługa przyrostu wyniku na działalności bankowej. Pozycja ta wzrosła w ciągu roku o 10%. Niewielka poprawa przychodów nastąpiła także w stosunku do poprzednich kwartałów tego roku. Było to możliwe dzięki otrzymaniu dywidendy od Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie Commercial Union. Wyniosła ona 17 mln zł.
Duży wpływ na zysk miał także 15-proc. przyrost dochodów prowizyjnych, głównie z powodu wzrostu wolumenu kredytów oraz operacji detalicznych. W III kwartale niższe niż w poprzednich miesiącach tego roku były koszty. Współczynnik kosztów do dochodów (bez uwzględnienia dywidendy CU) wyniósł 67,8%, czyli był o 7,7 pkt. proc. niższy niż w ubiegłym roku.
Pozytywnie na tle sektora bankowego prezentuje się 10-proc. wzrost akcji kredytowej. Gorzej natomiast spółka radzi sobie z depozytami. W ciągu roku ich poziom spadł o 5%.
Obecne zyski banku są już wkalkulowane w wycenę spółki. Analityk DM BIG-BG zaznacza, że wyniki III kwartału zostały jednak zniekształcone przez dochody z dywidendy w TUnŻ CU oraz niską efektywną stopę podatkową. Gdyby nie te czynniki, zysk netto BZ WBK byłby dużo niższy i nie odbiegałby jakością od pozostałych banków. M. Materna nie oczekuje znaczącej poprawy wyników spółki w kolejnych 2-3 kwartałach, co może rozczarować część inwestorów. Dlatego podtrzymał rekomendację "neutralną" dla spółki.