Parę minut po rozpoczęciu notowań WIG20 spadł poniżej 1,2 tys. pkt. W dalszej części notowań odrobił część strat. Zniżka ponownie przybrała na sile po godzinie 15.00, w obawie o otwarcie w USA (w poniedziałek indeksy amerykańskie znacznie spadły). Do zamknięcia notowań WIG20 nie zdołał się już podnieść. Klimat inwestycyjny pogorszyła we wtorek TP SA. Na rynku pojawiały się spekulacje, że do sprzedaży akcji operatora szykują się podmioty państwowe, które otrzymały walory od Skarbu Państwa w ramach dokapitalizowania. Kurs TP SA spadł ostatecznie o 6%. To od tej firmy będzie w dużym stopniu zależał kierunek zmian indeksu na najbliższych sesjach.
Wczoraj źle prezentowały się również pozostałe duże spółki. Kurs KGHM obniżył się o ponad 4% po tym, jak bank depozytariusz GDR-ów poinformował o zmniejszeniu udziałów w kapitale o ponad 2 pkt. proc. Wartość rynkowa PKN Orlen zmniejszyła się o 2,2%. Rynek sceptycznie podchodzi do planów zakupu od BP stacji benzynowych na terenie północnych Niemiec, których rentowność jest niska. Przecenione zostały też największe spółki komputerowe: Prokom i ComputerLand po około 1,7%, a Softbank o 3%. Akcje Pekao, które najprawdopodobniej nie sprzeda w tym roku udziałów w Polcardzie, spadły o 1%.
Największe wzrosty zanotowały mało płynne firmy Energomontaż Południe (9,4%), DB24 (5,7%) i Stalprodukt (5,5%).