Wczorajsze transakcje pakietowe potwierdziły wtorkowe, nieoficjalne, informacje, mówiące o tym, że ING Securities szuka na rynku chętnych na przejęcie ponad 65 mln akcji, którymi Skarb Państwa zasilił Agencję Rozwoju Przemysłu, BGK i BGŻ.
Cały pakiet został uplasowany na rynku po cenie 13,1 zł za walor. Z nieoficjalnych informacji wynika, że większość papierów kupiły zagraniczne fundusze inwestycyjne. Do polskich inwestorów trafiło kilkanaście procent akcji. Dość duży popyt zgłosiły podobno podmioty z USA, a na zagraniczny popyt znaczący wpływ miał przeprowadzony niedawno przez zarząd Telekomunikacji Polskiej cykl spotkań z inwestorami.
- Road show został oceniony bardzo pozytywnie. Portfele wielu instytucji były niedoważone, jeśli chodzi o akcje TP SA i po spotkaniach z zarządem inwestorzy postanowili skorzystać z okazji - powiedział nam jeden z zarządzających aktywami.
Na wczorajszej sesji papiery największego krajowego operatora telekomunikacyjnego spadły o 1,9% i na zamknięciu wyceniano je na 13,1 zł. Zdaniem analityków wczorajsze transakcje mogą pozytywnie wpłynąć na dalsze zachowanie kursu. - Fakt, że tak szybko udało się znaleźć chętnych na ten pakiet jest bardzo dobrą informacją dla spółki. Spadło ryzyko wiszącej podaży akcji - powiedział Reutersowi Michał Marczak z DI BRE.